Kaczmarski był praworęczny

jednak na gitarze grał jak osoba leworęczna. Nie przekładał przy tym strun i strun, przez co ich układ był odwrotnie niż w standardowych gitarach. Kaczmarski sam przyznał się do tego, że leworęczna gra wynikła z jego niewiedzy, ale właśnie dzięki temu brzmienie jego gitary było tak bardzo charakterystyczne. (więcej)

Sara Tavares

nie jest rodowitą Portugalką. Jej rodzice są przybyszami z Republiki Zielonego Przylądka. Artystka wychowywała się jednak w Portugalii. Dzięki temu jej muzyka łączy w sobie wiele elementów różnych kultur. (więcej)

Jedna z gitar

z serii Modern Player firmy Fender wyposażona jest w bardzo ciekawy przetwornik nazwany Triplebucker. Jest to konstrukcja 3-cewmowa (zazwyczaj stosuje się pickupy 2 lub 1-cewkowe). Brzmienie tego przetwornika ma charakter humbuckera ale o znacznie rozszerzonym paśmie. Przystawka świetnie sprawdza się w barwach przesterowanych. Istnieje także możliwość wyłączenia jednej cewki i używania Triplebuckera jako tradycyjnego przetwornika 2-cewkowego. (więcej)

Ulubionym instrumentem

Steviego Raya Vaughana był Fender Stratocaster. Artysta doczekał się nawet sygnatury wykonanej przez firmę Fender specjalnie dla niego. (więcej)

Tagi

  • Blackbird
  • Gitara
  • Blackbird rider
  • Akustyk
  • Gitara akustyczna
  • Gitara poróżna
  • Lekka gitara
  • Włókno węglowe
  • Nowoczesna gitara

Blackbird Rider

Firma Blackbird Guitars zaprezentowała swoim fanom model Blackbird Rider. Na celu było zmniejszenie wagi sprzętu, w celu umożliwienia posiadaczom modelu jego przewozu samochodem i innymi środkami transportu bez zbędnego kłopotu.

Efektem okazała się gitara ważąca 2/3 jej akustycznej wersji, a wszystko dzięki wykonaniu jej z włókna węglowego. Dokładnie mowa o wadze półtora kilograma, jest więc naprawdę lekka i nie sprawia problemu przy przenoszeniu i utrzymywaniu. Nie pozbawiono jej jednak standardowej wielkości gryfu i – co najważniejsze – doskonałego brzmienia. Zmniejszenie wagi Blackbirda nie nie zmieniło jego klarownego i przyjemnego dźwięku.Model kosztuje jednak 4800 złotych, co przy doliczeniu kosztów dosyłki może wynieść nas pięć tysięcy.

Niewykluczone, że istnienie Blackbird Rider i sprawdzenie się jej w praktyce spowoduje produkowanie coraz większej ilości instrumentów z włókna węglowego. Bynajmniej nie ma ku temu żadnych przeciwwskazań – dzięki zastosowaniu tego materiału gitara nie tylko traci na wadze, ale także staje się odporniejsza na szkody. Ponadto instrument wygląda nowocześniej, na miarę sprzętu z XXI wieku. Wszystko zresztą ocenić możecie sami!

Komentarze

leon
2012-02-06 15:10:27

Super sprawa. Szkoda że takie drogie.