Oryginalna konstrukcja

gitary Yamaha SA2200 sprawiła, że instrument stał się znakomitą alternatywą dla popularnych Gibsonów z serii ES. Yamehę docenili zarówno muzycy jazzowi, ale tez bluesmani i gitarzyści rockowi. Uniwersalność gitary dostrzegli także realizatorzy dźwięku, którzy często przyznają, że praca z tym instrumentem to prawdziwa przyjemność. (więcej)

Kaczmarski był praworęczny

jednak na gitarze grał jak osoba leworęczna. Nie przekładał przy tym strun i strun, przez co ich układ był odwrotnie niż w standardowych gitarach. Kaczmarski sam przyznał się do tego, że leworęczna gra wynikła z jego niewiedzy, ale właśnie dzięki temu brzmienie jego gitary było tak bardzo charakterystyczne. (więcej)

Santana w pierwszych latach

kontaktu z muzyką grał na skrzypcach. Powodem zamiany ich na gitarę był… nieznośny zapach instrumentu. (więcej)

Ostatnia płyta zespołu

Guns'N'Roses pod tytułem Chinese Democracy powstawała w latach 1994 - 2007, a jej premiera z roku na rok była przesuwana. Jeśli wierzyć relacją muzyków, którzy mieli wspierać Axla Rose, było to spowodowane trudnym charakterem frontmana, który nie umiał nawiązać wspólnego języka z innymi członkami projektu. Na płycie zagrać mieli między innymi Slash i Zakk Wylde. Obaj zrezygnowali jednak już po kilku godzinach spędzonych w studiu nagraniowym. Podobno Axl był "nie do wytrzymania". (więcej)

Tagi

  • Światowid
  • ODT Światowid
  • Koncert
  • Bracia
  • Blind Cow
  • Makijaż
  • ThermiT
  • Konkurs
  • Kapele
  • Muzycy
  • Muzyczny
  • Ibanez
  • Meinl
  • Wrocławski Festiwal Form Muzycznych
  • WFFM
  • Ośrodek Działań Twórczych
  • Rock
  • Przegląd kapel
  • Konkurs muzyczny
  • Sklep muzyczny

Finał Wrocławskiego Festiwalu Form Muzycznych 2013

Finał XI WFFM już zakończony. Z ponad 30 zespołów, które wzięły udział w przesłuchaniach jurorzy wyłonili trzech finalistów, którzy wystąpili we wrocławskim klubie Alibi. Jak przyznali oceniający, poziom festiwalu był bardzo wysoki, a wytypowanie finałowej trójki nie było łatwym zadaniem. Ostatecznie Alibi zdominowane zostało przez solidne gitarowe granie, które jak widać ma się bardzo dobrze w dzisiejszych czasach.

Koncert finałowy odbył się z udziałem zespołu Bracia. Doskonała atmosfera, pełen profesjonalizm i znakomity poziom muzyczny sprawiły, że młodzi wykonawcy bez kompleksów mogli pokazać się na jednej scenie z gigantami polskiego rocka.Dużym uogólnieniem byłoby napisanie, że finałowa trójka to przedstawiciele rockowego grania. Każda załoga reprezentowała odmienny styl, wspólnym mianownikiem były konkretne gitarowe riffy, energia, po prostu "ogień". Osobiście bardzo cieszę się, że w dzisiejszym świecie muzyka gitarowa znów jest w ofensywie, czego dowodem jest opisywany festiwal, a przede wszystkim reakcja publiczności na tego typu imprezach.

Poznańska załoga ThermiT udowodniła, że klasyczne, heavy-metalowe granie nie jest reliktem poprzednich dziesięcioleci i w tym stylu muzycznym jest jeszcze dużo do powiedzenia. Mimo mocnych, tradycyjnych korzeni, panowie pokazali, że stać ich na powiew świeżości i dodania wielu własnych interpretacji, do tego bądź co bądź ogranego ze wszystkich stron gatunku. Na uwagę zasługuje bardzo wysoki poziom techniczny i doskonałe umiejętności kompozytorskie Poznaniaków. Widać było że scena jest ich środowiskiem naturalnym. Przebojowość, moc i znakomita zabawa!Blind Cow – trio z Wrocławia, któremu nie jest łatwo przypiąć łatkę określającą muzyczny styl. W ich muzyce dopatrzeć się można wpływów muzyki grunge, rocka alternatywnego i hard rocka, ... ale czy to ma jakieś znaczenie? Panowie idą własną drogą. Jest przebojowo, miejscami lirycznie i nastrojowo. Siła zespołu leży w naturalności, doskonałym zgraniu i osobowości wokalisty. Nie trzeba wycinać 1000 solówek na sekundę, by robić dobrą muzykę – tą prawdę znamy już od wielu lat, Blind Cow to potwierdza.Muzykę warszawskiego składu o wdzięcznej nazwie Makijaż trudno porównać z czymkolwiek innym. Alternatywa, noise-rock, trip-hop z odrobiną psychodelii i niepowtarzalnego klimatu. Bardzo ambitne podejście zarówno do komponowania, jak i do występów na żywo. Klimat całości jest bardzo spójny mimo dość odważnego ocierania się o różnorodne gatunki. Znakomity występ to w dużej mierze zasługa charyzmatycznej wokalistki i znakomitej technice instrumentalistów. Makijaż pozostawił rewelacyjne wrażenie zarówno od strony muzycznej, jak i wizualnej.Koncert finałowy wyłonił także indywidualnych zwycięzców. Najlepszym perkusistą wybrano Błażeja Przydaneka z zespołu ThermiT. Nagroda dla najlepszego gitarzysty przypadła Jakubowi Bąkale z Makijażu.

Nagrody w postaci sprzętu (zestaw balach Meinl – dla perkusisty i gitara Ibanez – dla gitarzysty), muzycy otrzymali dzięki wrocławskiemu sklepowi Muzyczny.pl, który jednocześnie był oficjalnym partnerem całej imprezy.