Nietypowe mocowanie

paska w modelu SG, przysparza wielu problemów. Złe wyważenie powoduje opadanie główki, co znacznie wpływa na komfort gry. Dobrym rozwiązaniem jest użycie grubszego paska, który minimalizuje ten problem. (więcej)

Nieumiejętne podciąganie

strun, może mieć zgubne konsekwencje w postaci rażącego gubienia tonacji. Warto więc dobrze wypracować ten element gry nim przystąpimy do pokazania go większej liczbie słuchaczy. (więcej)

Należy uważać

ze stosowaniem ozdobników typu pick slide. Używany w nadmiarze może wprowadzić niepożądany chaos w nawet najlepszych kompozycjach. Stosowany z umiarem i w odpowiednim momencie, może jednak "napędzać" muzykę i dać utworom niesamowitej dynamiki. (więcej)

Frank Zappa był właścicielem

najsłynniejszej gitary Jimiego Hendrixa Stratocaster, którego Jimi podpalił podczas Miami Pop Festival). Zappa odnowił instrument i nagrał na nim kultowy album "Zoot Allures". Następnie słynneg Fendera Frank podarował swojemu synowi Dweezilowi. (więcej)

Tagi

  • Gibson
  • Firebird x
  • Gibson Firebird X
  • Gitara elektryczna
  • Gitary
  • Gitary elektryczne
  • Humbucker
  • Set-neck
  • mini-humbucker
  • made in USA
  • Legendarna
  • Nowoczesna

Gibson Firebird X

W roku 2010 byliśmy świadkami narodzenia kolejnego „dziecka” Gibsona – Firebird X. W żyłach tego modelu płynie strumień nowoczesnych technologii i elektroniki. Moda na wszelkiego rodzaju gadżety coraz częściej dosięga instrumentów muzycznych, czego świetnym przykładem stał się właśnie FX, po raz pierwszy zaprezentowany 28 października 2010 roku w nowojorskim Hard Rock Cafe.

Jesionowy korpus Non-Reverse Firebird posiada komory rezonansowe, do tego klonowy gryf wraz z oryginalną hebanową podstrunnicą i dwudziestoma trzema progami. W zestawie znajdziemy ponadto trzy przetworniki FBX Alnico, FBX Ceramic i FBX Alnico oraz zamieszczone w mostku piezo dla każdej struny. Trójpozycyjne przełączniki mini-humbucker dają nam możliwość włączania cewek, odwrotu polaryzacji i zmiany trybu w jednocewkowy. Pięciopozycyjny przełącznik umożliwia nam zaś zmianę ułożenia pick-upów. Model posiada parę potencjometrów („volume” oraz „varitone”). Gibson zadbał również o procesor DSP, gwarantujący nam modulacyjne efekty Goldtone FX (echo, kopresja, zniekształcenia, modulacja, pogłos oraz equalizera), a także sześciopasmowy korektor parametryczny. Zmian dokonywać możemy przy użyciu suwaka, zamieszczonego przy mostku modelu. W zestawie również klucze Robohead z małymi silniczkami.Kolejną zaletą Firebirda X jest wbudowana funkcja automatycznego strojenia. Instrument samodzielnie dokonuje poprawek, gdy tylko zajdzie taka potrzeba. Gibson oferuje swoim kupcom interfejs G-Node, parę footswitchów, działających przy pomocy Bluetootha, a także edytor programowy. Dla użytkowników komputerów Mac i PC przewidziano również dwa programy – Ableton Live Lite 8 i Native Instruments Guitar Rig 4 PRO. Choć ocena modelu zależy od gustów i tempa użytkowników Gibsona w podążaniu za nowoczesnością, to po raz kolejny marka gwarantuje nam bogactwo różnorodnych, satysfakcjonujących każdego artystę brzmień.