W pewnym momencie

kariery, zespół Pearl Jam całkowicie zrezygnował z kręcenia teledysków i grania dużych festiwali. Odbiło się to negatywnie na relacjach z fanami, którzy zarzucali zespołowi izolowanie się od nich. Ostatnie lata przyniosły jednak zmianę polityki promocyjnej Pearl Jam. (więcej)

Paco de Lucia

w rzeczywistości nazywa się Francisco Sanchez Gomez. Pseudonim artystyczny przyjął na cześć swojej matki Lucii Gomez. (więcej)

Elvis Costello

ściśle współpracuje także z firmą Fender. Jego ulubioną gitarą elektryczną jest Jazzmaster, którą artysta często wykorzystuje podczas koncertów. Fender wyprodukował nawet Jazzmastera sygnowanego nazwiskiem Costello, który wyróżnia się surowym i minimalistycznym wyglądem. (więcej)

Mimo mniejszych rozmiarów

brzmienie Gibsona Travelling jest bardzo pełne i ciepłe. Jest to zasługa znakomitej elektroniki firmy Fishman, która idealnie oddaje brzmienie gitary akustycznej. (więcej)

Tagi

  • Gibson
  • Firebird x
  • Gibson Firebird X
  • Gitara elektryczna
  • Gitary
  • Gitary elektryczne
  • Humbucker
  • Set-neck
  • mini-humbucker
  • made in USA
  • Legendarna
  • Nowoczesna

Gibson Firebird X

W roku 2010 byliśmy świadkami narodzenia kolejnego „dziecka” Gibsona – Firebird X. W żyłach tego modelu płynie strumień nowoczesnych technologii i elektroniki. Moda na wszelkiego rodzaju gadżety coraz częściej dosięga instrumentów muzycznych, czego świetnym przykładem stał się właśnie FX, po raz pierwszy zaprezentowany 28 października 2010 roku w nowojorskim Hard Rock Cafe.

Jesionowy korpus Non-Reverse Firebird posiada komory rezonansowe, do tego klonowy gryf wraz z oryginalną hebanową podstrunnicą i dwudziestoma trzema progami. W zestawie znajdziemy ponadto trzy przetworniki FBX Alnico, FBX Ceramic i FBX Alnico oraz zamieszczone w mostku piezo dla każdej struny. Trójpozycyjne przełączniki mini-humbucker dają nam możliwość włączania cewek, odwrotu polaryzacji i zmiany trybu w jednocewkowy. Pięciopozycyjny przełącznik umożliwia nam zaś zmianę ułożenia pick-upów. Model posiada parę potencjometrów („volume” oraz „varitone”). Gibson zadbał również o procesor DSP, gwarantujący nam modulacyjne efekty Goldtone FX (echo, kopresja, zniekształcenia, modulacja, pogłos oraz equalizera), a także sześciopasmowy korektor parametryczny. Zmian dokonywać możemy przy użyciu suwaka, zamieszczonego przy mostku modelu. W zestawie również klucze Robohead z małymi silniczkami.Kolejną zaletą Firebirda X jest wbudowana funkcja automatycznego strojenia. Instrument samodzielnie dokonuje poprawek, gdy tylko zajdzie taka potrzeba. Gibson oferuje swoim kupcom interfejs G-Node, parę footswitchów, działających przy pomocy Bluetootha, a także edytor programowy. Dla użytkowników komputerów Mac i PC przewidziano również dwa programy – Ableton Live Lite 8 i Native Instruments Guitar Rig 4 PRO. Choć ocena modelu zależy od gustów i tempa użytkowników Gibsona w podążaniu za nowoczesnością, to po raz kolejny marka gwarantuje nam bogactwo różnorodnych, satysfakcjonujących każdego artystę brzmień.