W 1948 roku

Les Paul uległ wypadkowi, po którym wymagana była długa rehabilitacja łokcia. Ten właśnie fakt w dużej mierze wpłynął na konstrukcję i kształt korpusu gitary Gibson Les Paul. Instrument musiał być dostosowany do kontuzji by grało się na nim komfortowo. (więcej)

Fleżolet jest

także bardzo popularną techniką strojenia instrumentu. Jest to prosty, szybki i skuteczny sposób by nastroić gitarę "na słuch". Polega ona na zestrojeniu dwóch dźwięków na wydobywanych na sąsiadujących strunach i w odpowiedniej pozycji na gryfie. (więcej)

Zakk Wylde

Jest wierny połączeniu gitar Gibsona i wzmacniaczy Marshalla. Ta najbardziej klasyczna konfiguracja sprzętowa wydaję się być stworzona dla Zakkka, jego potężne i ostre brzmienie to zasługa jego fantastycznej techniki gry i wspomnianego sprzętu. (więcej)

Yamaha APX

jest gitarą akustyczną, która przypadła do gustu gitarzystom elektrycznym. Bardzo wygodny gryf sprawia, że "przesiadka" z elektryka na Yamahę nie sprawia żadnego problemu. (więcej)

Tagi

  • Guitar World
  • najlepsze solówki
  • gitarzyści
  • gitaralista 100

Guitar World 100 najlepszych solówek wszechczasów

W roku 2003 magazyn „Guitar World”, istniejący na rynku już od ponad trzydziestu lat, opublikował listę 100 najlepszych solówek wszechczasów wytypowanych przez czytelników miesięcznika. Sporządzanie i publikowanie tego typu rankingów jest ryzykowne - wiąże się bowiem zarówno z krytyką jak i poparciem fanów muzyki. Wiele lat upłynęło od stworzenia tego wykazu i wiele mogło bez wątpienia ulec zmianom, spójrzmy jednak jakie miejsca zajmowały wówczas solówki gitarowych mistrzów.

Na pierwszym miejscu królował „Stairway to Heaven” Jimmy’ego Page’a, znajdujący się na czwartej płycie zespołu Led Zeppelin. Na oficjalnej stronie magazynu znajdujemy objaśnienie uplasowania się tego utworu na szczycie listy:

„Jeśli Jimmy Page jest Stevenem Spielbergiem wśród gitarzystów, to „Stairway to Heaven” jest jego „Close Encounters” (Bliskim spotkaniem trzeciego stopnia).”




Drugie miejsce w rankingu zajął utwór “Eruption” Eddiego Van Halena, znajdujący się na debiutanckim albumie Van Halen.

„Nagranie „Eruption” było spontaniczne… Nie miało być nawet utworem znajdującym się na płycie (…) Jak mówi Eddie: „Nie zagrałem nawet tego poprawnie. Jest błąd na początku i na końcu utworu. Do dziś, ilekroć go słyszę, zawsze myślę – człowieku, mogłem zagrać to lepiej”




Brązowy medal otrzymał “Free Bird” Lynyrd Skynyrd, znajdujący się na debiutanckim albumie zespołu z roku 1973.
Kolejne siedem miejsc zamykających pierwszą dziesiątkę należało do „Comfortably Numb” (David Gilmour - Pink Floyd), „All Along the Watchtower” (Jimi Hendrix), „November Rain” (Slash – Guns n’ Roses), „One” (Kirk Hamett - Metallica), Hotel California (Don Felder/Joe Walsh - The Eagles), „Crazy Train” (Randy Rhoads - Ozzy Osbourne) oraz „Crossroads” (Eric Clapton – Cream).