Fat-Neck

Jest konstrukcją nawiązującą do gitar Gibsona z lat 50'tych. Grubsza szyjka przeszła metamorfozę i nabrało obecnych kształtów dopiero w następnym dziesięcioleciu. Mimo, że mniej komfortowa, szyjka Fat-Neck ma całą rzeszę zwolenników. (więcej)

Ulubionym instrumentem

Steviego Raya Vaughana był Fender Stratocaster. Artysta doczekał się nawet sygnatury wykonanej przez firmę Fender specjalnie dla niego. (więcej)

Sara Tavares

nie jest rodowitą Portugalką. Jej rodzice są przybyszami z Republiki Zielonego Przylądka. Artystka wychowywała się jednak w Portugalii. Dzięki temu jej muzyka łączy w sobie wiele elementów różnych kultur. (więcej)

Jim Marshall

pierwsze swoje konstrukcje budował w oparciu o wzmacniacze Fendera. Podstawą był słynny Fender Bassman, który został zmodyfikowany przez Marshalla i dostosowany do potrzeb ówczesnych gitarystów (więcej)

Tagi

  • Elvis Costello
  • Gitara
  • Muzyka
  • Gitara akustyczna
  • Gibson
  • Muzyk
  • Artysra
  • Struny
  • Gryf

Gibson Elvisa Costello

Ulubionym instrumentem Elvisa Costello – brytyjskiego piosenkarza i kompozytora rockowego – była gitara, która okazała się źródłem jego największych przebojów oraz kariery. Najlepsi lutnicy Gibsona zdobyli informację o legendarnym instrumencie z lat trzydziestych i wykorzystali je do stworzenia dokładnej reprodukcji gitary Costello. Odzwierciedlono każdy, nawet najmniejszy jej element, co przyczyniło się do powstania niezawodnej limitowanej serii instrumentów, faworytów Elvisa Costello.

Korpus gitary to L-00 Small Body, jego płyta wykonana została ze świerku z Adirondack., tył i boki zaś z twardej, wschodniej odmiany klonu. Korpus posiada również pojedynczy mahoniowy binding na przodzie oraz na tyle. Gryf o profilu „1936 V Neck” wykonany został z madagaskarskiego palisandru. Z tego samego materiału stworzono mostek instrumentu, wyposażony ponadto w perłowe inkrustacje MOP w kształcie kropek. Instrument jest sześciostrunowy, posiada czternaście progów. Do tego również klucze oraz pickguard 1936. Każdy egzemplarz wyposażony został w sztywny futerał oraz certyfikat autentyczności. Ponadto etykieta w korpusie każdego instrumentu podpisana została przez Elvisa.
"To kawał dobrej roboty! Prototyp był wręcz niesamowity. Pod każdym względem brzmienie jest dokładnie takie jakiego oczekiwałem…”

– podsumował Costello. Niestety instrument wyprodukowany został w jedynie trzystu egzemplarzach. A szkoda, bo przypadłby do gustu wielu gitarzystom. Tą uniwersalność zawdzięcza najlepszym materiałom, przyczyniającym się do unikalnego brzmienia, wyglądu oraz komfortu użytkowania. Gibson po raz kolejny spisał się w tworzeniu reprodukcji sygnowanego instrumentu. Dzięki dokładnemu odwzorowaniu instrumentu z lat trzydziestych Costello, jak i trzystu „wybrańców” mogą cieszyć się posiadaniem namiastki legendy, historii i namacalnego źródła wspaniałych brzmień.