Bernie London uznawany jest

za prekursora muzyki country-rock, która obecnie jest jednym z najpopularniejszych stylów w Stanach Zjednoczonych, a wielu muzyków z tego nurtu otwarcie przyznaje się do inspiracji twórczością Londona. (więcej)

Mówi się, że

prototyp Big Muffa trafił na testy do Jimiego Hendrixa, artysta nie doczekał jednak seryjnej wersji tego efektu. (więcej)

Brian May zbudował własną

gitarę elektryczną. Wykonał ją z elementów piecyka, motocykla i guzików. Brian nie przestał używać jej nawet w późniejszych latach, gdy stać go było na nowoczesne modele. Dzięki temu dźwięki wydobywające się z jego gitary były jedyne w swoim rodzaju. (więcej)

Historia spłatała figla

gdyż wiele lat wcześniej marka Epiphone, która teraz jest budżetowym odziałem koncernu Gibson, produkowała instrumenty, które swoją jakością znacznie przewyższała ówczesne produkty Gibsona. (więcej)

Tagi

  • Elvis Costello
  • Gitara
  • Muzyka
  • Gitara akustyczna
  • Gibson
  • Muzyk
  • Artysra
  • Struny
  • Gryf

Gibson Elvisa Costello

Ulubionym instrumentem Elvisa Costello – brytyjskiego piosenkarza i kompozytora rockowego – była gitara, która okazała się źródłem jego największych przebojów oraz kariery. Najlepsi lutnicy Gibsona zdobyli informację o legendarnym instrumencie z lat trzydziestych i wykorzystali je do stworzenia dokładnej reprodukcji gitary Costello. Odzwierciedlono każdy, nawet najmniejszy jej element, co przyczyniło się do powstania niezawodnej limitowanej serii instrumentów, faworytów Elvisa Costello.

Korpus gitary to L-00 Small Body, jego płyta wykonana została ze świerku z Adirondack., tył i boki zaś z twardej, wschodniej odmiany klonu. Korpus posiada również pojedynczy mahoniowy binding na przodzie oraz na tyle. Gryf o profilu „1936 V Neck” wykonany został z madagaskarskiego palisandru. Z tego samego materiału stworzono mostek instrumentu, wyposażony ponadto w perłowe inkrustacje MOP w kształcie kropek. Instrument jest sześciostrunowy, posiada czternaście progów. Do tego również klucze oraz pickguard 1936. Każdy egzemplarz wyposażony został w sztywny futerał oraz certyfikat autentyczności. Ponadto etykieta w korpusie każdego instrumentu podpisana została przez Elvisa.
"To kawał dobrej roboty! Prototyp był wręcz niesamowity. Pod każdym względem brzmienie jest dokładnie takie jakiego oczekiwałem…”

– podsumował Costello. Niestety instrument wyprodukowany został w jedynie trzystu egzemplarzach. A szkoda, bo przypadłby do gustu wielu gitarzystom. Tą uniwersalność zawdzięcza najlepszym materiałom, przyczyniającym się do unikalnego brzmienia, wyglądu oraz komfortu użytkowania. Gibson po raz kolejny spisał się w tworzeniu reprodukcji sygnowanego instrumentu. Dzięki dokładnemu odwzorowaniu instrumentu z lat trzydziestych Costello, jak i trzystu „wybrańców” mogą cieszyć się posiadaniem namiastki legendy, historii i namacalnego źródła wspaniałych brzmień.