Paco de Lucia

w rzeczywistości nazywa się Francisco Sanchez Gomez. Pseudonim artystyczny przyjął na cześć swojej matki Lucii Gomez. (więcej)

Martin Lee Gore

słynie ze swojego autorytarnego sposobu pracy w zespole Depeche Mode, było to powodem licznych konfliktów między muzykami. W jednym z wywiadów Dave Gahan zasugerował, że Martin powinien poświęcić się nagraniu solowej płyty, a praca i podejmowanie decyzji w Depeche Mode powinna być rozłożona na wszystkich. (więcej)

Leo Fender

nie był gitarzystą, jednak muzyka zawsze go fascynowała. Otaczał się wieloma znakomitymi muzykami, rozumiał ich potrzeby, co znacznie ułatwiło mu konstruowanie gitar i wzmacniaczy. (więcej)

Serię BB

firmy Yamaha, szczególnie docenili basiści obracający się w rockowych klimatach. Potężne brzmienie i bardzo wygodny gryf, zachęcają do mocnej i szybkiej gry. (więcej)

Tagi

  • Stevie Ray Vaughan
  • SRV
  • Gitarzysta
  • Fender Stratocaster
  • Gitara elektryczna
  • Fuzz
  • Blues
  • Gitara
  • Teksański blues

Młodość Steviego Raya Vaughana

Stephen Ray Vaughan urodził się 3 października 1954 roku jako najmłodszy syn Marthy Jean Cook i Jimmiego Lee Vaughana. Pomimo częstych przeprowadzek i ciągłych niespodziankach „Big Jima” (tak nazywano ojca Stephena) mężczyzna szczęśliwie wspominał dzieciństwo. Pierwszymi utworami jakich Stephen nauczył się grać na gitarze były „Wine Wine Wine” i „Thunerbitd” Nightcapsów. Zainspirowała go również muzyka Jimmy’ego Reeda, a więc brzmienia bluesowe. Nastolatek rozpoczął naukę w liceum imienia Justina F. Kimballa, niedługo potem okazało się jednak, że jego wizerunek nie jest adekwatny do zasad panujących w szkole. Kiedy oblał teorię muzyki na jakiś czas dołączył do grupy uczniów na uniwersytecie Southern Methodist. Muzyk wspaniale wspominał ten okres w swoim życiu. Lekcje odbywały się wieczorami, były to zajęcie otwarte. Uczniowie pracowali i rozmawiali. Vaughan wyniósł wiele z nauki w tej szkole. W tym okresie czasu zarabiał w lokalnych barach i klubach. Jak sam opowiadał ostateczną decyzję kim pragnie zostać w życiu podjął w wieku dwunastu lat, kiedy pracował na „zmywaku”. Wówczas do jego obowiązków należało również opróżnianie kosza na śmieci. Któregoś dnia dźwigając kubeł pełen śmieci przewrócił się, uszkodził pokrywkę od kosza i został zwolniony. Właśnie wtedy zastanowił się i, jak wyznał w wywiadzie, pomyślał:

„Chwileczkę. To nie to co chcę w życiu robić. Chcę grać na gitarze jak Albert King! – To była ostatnia praca nie związana z grą na gitarze jakiej się podjąłem. Więc dziękuję za pomoc, Albercie!”
Vaughan opuścił szkolę siedem tygodni przed ukończeniem liceum. Przeprowadził się do Austin w Texasie wraz z Blackbird – zespołem, z którym wówczas grał. Mieszkał wówczas w klubie Rolling Hills, gdzie sypiał na podłodze, scenie lub stole. Mimo to wspominał ten okres, jako jeden z najlepszych w jego życiu. W grudniu 1972 zespół zmienił nazwę na „Krackerjack” i przyjęło do składu basistę Tommy’ego Shannona. Niedługo potem Stephen rozstał się z zespołem by dołączyć do Nightcrawles. Z pomocą producenta Davida Anderle, zespół nagrał album. Trzy lata później Vaughan był już członkiem zespołu „Paul Ray & The Cobras”. Po dwóch latach ciągłych występów u jego partnera zdiagnozowano guza w gardle, przez co opuścił zespół i zarzucił na Vaughana obowiązek pełnienia roli wokalisty. To zmusiło Stephena do odejścia z „The Cobras” i stworzenia nowego zespołu – „Triple Threat Revue” wraz z Lou Ann Bartonem, Freddem Waldenem i W.C.Clarkiem, który po czasie zastąpiony został przez Jackiego Newhouse’a. Niedługo później grupa zmieniła nazwę na Double Trouble. Grupa zamieniła się w trio, kiedy Walden został zmieniony na Chrisa Latona, a Lou Ann’ego wyrzucono za nadużywanie alkoholu podczas wystąpień publicznych. Tommy Shannon zastąpił zaś Jackiego Newhouse’a.