Yamaha APX

jest gitarą akustyczną, która przypadła do gustu gitarzystom elektrycznym. Bardzo wygodny gryf sprawia, że "przesiadka" z elektryka na Yamahę nie sprawia żadnego problemu. (więcej)

Model 1969 Dove Custom

przypadł do gustu Elvis'owi Presley'owi, który doczekał się nawet gitary sygnowanej swoim nazwiskiem. (więcej)

Gibson SG miał zastąpić

popularny w owym czasie model Les Paul. Firma nie zdecydowała się jednak wycofać LP z produkcji. Wydaje się być to dobrą decyzją gdyż, jak się okazało, są dwie zupełnie różne gitary, które trafiają w gusta różnych muzyków. (więcej)

Fender Telecaster

początkowo miał nazywać się Broadcaster. Okazało się jednak że nazwa ta jest już zastrzeżona dla zestawów perkusyjnych produkowanych przez inną firmę. (więcej)

Tagi

  • Paul Wilson
  • Snow Patrol
  • Terra Diablo
  • Basista
  • Muzyk
  • Gitara basowa
  • Instrumenty muzyczne
  • Muzyka
  • Rock
  • Pop-rock
  • Bas
  • Bass

Paul "Pablo" Wilson - kariera basisty Snow Partol

Paul "Pablo" Wilson urodził się 20 października 1978 w Szkocji. Artysta dorastał w Kinlochleven, gdzie uczęszczał do lokalnego liceum. Pragnienie stania się muzykiem kiełkowało w nim od najmłodszych lat. Zawsze wiązał swą przyszłość z muzyką, jak sam twierdzi, gdyby nie został artystą, to powiązałby ją z zawodem producenta muzycznego lub nauczyciela.

W młodym wieku zapoznał się z brzmieniami różnych instrumentów, opanowując technikę gry na nich. Dziś jest multiinstrumentalistą - gra na pianinie, basie, gitarze, banjo oraz perkusji. Najbardziej związany jest z gitarą, która pomimo kilkunastoletniego doświadczenia wciąż stawia przed nim nowe wyzwania i jest sposobem na wyrażenie siebie.Od roku 2000 artysta powiązany był z zespołem Terra Diablo z Glasgow, w którym pełnił rolę gitarzysty. Grupa supportowała Snow Patrol w trakcie koncertów, wskutek czego artysta nieoficjalnie stał się członkiem zespołu, zasiadając przy keybordzie i grając na gitarze. W lutym 2005 roku artysta odszedł z Terra Diablo, pomimo szczerego powiązania z zespołem. Na lewej ręce wytatuowaną ma nawet nazwę zespołu. W marcu tego samego roku poproszony został o zaproszenie Marka McClellanda. W roku 2006, w trakcie trasy promującej krążek "Eyes Open" doznał kontuzji ręki i ramienia. Choć chciał kontynuować koncertowanie pomimo tego wypadku, zespół anulował część koncertów.