Angus Young

doczekał się gitary sygnowanej własnym nazwiskiem. Jest to oczywiście Gibson SG - jedyny słuszny instrument jaki uznaje legendarny gitarzysta zespołu AC/DC (więcej)

Motorhead

to potoczne określenie człowieka odurzonego amfetaminą. Taka nazwa zespołu idealnie pasowała do ówczesnego stylu życia Lemmyego, który został wyrzucony z poprzedniego zespołu za ekscesy spowodowane naużywaniem narkotyków. (więcej)

Niekwestionowaną zaletą

gitary Gibson SG, jest jej znakomity rezonans. Wibracje są doskonale wyczuwalne od korpusu po sam koniec gryfu. Jest to zasługą idealnego wklejenia szyjki i odpowiednich proporcji wagowych. (więcej)

James Burton założył

fundację zajmująca się pomocą dzieciom, które pragną zacząć swoją przygodę w gitarowym świecie. Działalność obejmuję naukę gry i zakup instrumentów. (więcej)

Tagi

  • Paul Wilson
  • Snow Patrol
  • Terra Diablo
  • Basista
  • Muzyk
  • Gitara basowa
  • Instrumenty muzyczne
  • Muzyka
  • Rock
  • Pop-rock
  • Bas
  • Bass

Paul "Pablo" Wilson - kariera basisty Snow Partol

Paul "Pablo" Wilson urodził się 20 października 1978 w Szkocji. Artysta dorastał w Kinlochleven, gdzie uczęszczał do lokalnego liceum. Pragnienie stania się muzykiem kiełkowało w nim od najmłodszych lat. Zawsze wiązał swą przyszłość z muzyką, jak sam twierdzi, gdyby nie został artystą, to powiązałby ją z zawodem producenta muzycznego lub nauczyciela.

W młodym wieku zapoznał się z brzmieniami różnych instrumentów, opanowując technikę gry na nich. Dziś jest multiinstrumentalistą - gra na pianinie, basie, gitarze, banjo oraz perkusji. Najbardziej związany jest z gitarą, która pomimo kilkunastoletniego doświadczenia wciąż stawia przed nim nowe wyzwania i jest sposobem na wyrażenie siebie.Od roku 2000 artysta powiązany był z zespołem Terra Diablo z Glasgow, w którym pełnił rolę gitarzysty. Grupa supportowała Snow Patrol w trakcie koncertów, wskutek czego artysta nieoficjalnie stał się członkiem zespołu, zasiadając przy keybordzie i grając na gitarze. W lutym 2005 roku artysta odszedł z Terra Diablo, pomimo szczerego powiązania z zespołem. Na lewej ręce wytatuowaną ma nawet nazwę zespołu. W marcu tego samego roku poproszony został o zaproszenie Marka McClellanda. W roku 2006, w trakcie trasy promującej krążek "Eyes Open" doznał kontuzji ręki i ramienia. Choć chciał kontynuować koncertowanie pomimo tego wypadku, zespół anulował część koncertów.