Nauka gry na gitarze



W pewnym momencie

w zespole Dinosaur Jr. jedynym muzykiem z pierwotnego składu był Mascis. Po konfliktach z liderem pierwszy z kapeli odszedł Lou, a po paru latach Murph. Panowie zeszli się ponownie w nowym tysiącleciu i w założycielskim składzie nagrali dwie ostatnie płyty. (więcej)

Kaczmarski był praworęczny

jednak na gitarze grał jak osoba leworęczna. Nie przekładał przy tym strun i strun, przez co ich układ był odwrotnie niż w standardowych gitarach. Kaczmarski sam przyznał się do tego, że leworęczna gra wynikła z jego niewiedzy, ale właśnie dzięki temu brzmienie jego gitary było tak bardzo charakterystyczne. (więcej)

Jeśli lubisz

mocno przesterowywać gitary typu Hollow Body, musisz uważać. Zbyt duża ilość gainu powoduje niepożądane sprzężenia, które są ogromnym problemem dla gitarzystów i realizatorów. Należy więc z umiarem stosować przester w gitarach tego typu. (więcej)

Gibson Melody Maker

to ulubiony instrument legendarnej gitarzystki rockowej - Joan Jett, artystka doczekała się nawet modelu Melody Maker, który sygnowany jest jej nazwiskiem. (więcej)

Tagi

  • Cliff Burton
  • Basista
  • Gitarzysta basowy
  • Metallica
  • Rickenbacker
  • Bas
  • Gitara basowa
  • Trauma
  • Zespół Trauma
  • Basista Metalliki

Cliff Burton

2012-01-15 16:45
Dawid

„Cliff był odpowiedzialny za wiele rzeczy, które zdarzyły się pomiędzy Kill 'Em All a Ride the Lightning. Pokazał mi i Jamesowi zupełnie nowe muzyczne wymiary harmonii i melodii (…) Wiesz, nie chcę brzmieć ckliwie, ale jego duch jest zawsze z nami i zdecydowanie w dużej mierze przyczynił się do ukształtowania zespołu na początku naszej kariery, do naszej postawy i odczuwania muzyki, do wszystkiego.”

Cliff Burton urodził się 10 lutego 1962 w rodzinie Jan i Raya Burtonów. Jego muzyczne gusta od najmłodszych lat były bardzo zróżnicowane – inspirowała go zarówno muzyka Beethovena, jak i rock. To właśnie gitara, jak i śmierć brata Scotta najbardziej wpłynęły na rozwijanie się chłopca. Od szesnastego do osiemnastego roku Cliff uczył się nie tylko gry na instrumencie, ale również teorii muzyki.

Początki jego twórczości to AD 2 Million, kolejnie EZ Street oraz współpraca z Jimem Matinem, której owocem było Agents Of Misfortune. Najsilniej związany był jednak z EZ Street, który w tych czasach był najpoważniejszym zespołem z jakim pracował wraz Mikem Bordinem, Jimem Martinem, Billem Gouldem i Davem Donato. Niedługo potem Burton zrezygnował ze współpracy z przyjaciółmi z EZ Street, kosztem dołączenia do wówczas bardziej popularnego zespołu Trauma. Rozwój w zespole przyniósł mu etykietkę twórcy świetnych solówe basowych, nakładanych na gitary rytmiczne. Grupa koncertowała wówczas w San Francisco.
Cliff Burton
Cliff Burton, źródło: Metalworld

To właśnie w tym samym czasie Metallica poszukiwała basisty. Wówczas Brian Slagel zaproponował Cliffa Burtona, utalentowanego muzyka, którego przed paroma tygodniami miał okazję zobaczyć podczas koncertu w Whisky A Go-Go. Burtonowi zaproponowano współpracę, na którą się zgodził pod warunkiem pozostania w San Francisco. Tym sposobem Ulrich, Hetfield i Mustaine przeprowadzili się do miasta zamieszkałego przez ich nowego basistę. Ten moment okazał się przełomowym w życiu Cliffa. W grudniu 1982 roku odbyła się pierwsza próba Metalliki z nowym jej członkiem. Pozostanie w San Francisco nie było jednak jedynym warunkiem, jaki postawił Cliff. Zdecydował również, że chce grać na basie prowadzącym i mieć miejsce tylko dla siebie. Takim zachowaniem wywalczył pięciominutową solówkę – „Anesthesia (Pulling Teeth)” co nigdy wcześniej nie zdarzało się, jeśli basista nie był liderem grupy. W marcu 1983 roku po raz pierwszy wystąpił jako członek Metalliki, co okazało się wielkim sukcesem. Dzięki swoim szybkim ruchom, zniekształcaniu dźwięków i ciągłemu wymachiwaniu głową Cliff zdobył grono fanów. Jego basowa solówka znalazła swoje miejsce na debiutanckim albumie Metalliki „Kill ‘Em All”. Dźwięki utworu przez wiele lat i po dzień dzisiejszy budzą u fanów brzmień zespołów wiele pozytywnych emocji. Już rok później na rynku pojawiła się kolejna płyta zespołu – „Ride The Lightning”, która okazała się o wiele lepsza od swojej debiutanckiej poprzedniczki. Zaskoczyła prędkością dźwięku i większym doświadczeniem członków zespołu. Burton miał spory wkład w tworzenie tego albumu – mowa o „For Whom The Bell Tolls” i „Creeping Death”, na początku których prezentował swoje zniekształcone, basowe brzmienia. Wydanie krążka doprowadziło do ruszenia w trasę koncertową i zyskania ogromnej popularności fanów na całym świecie. Trzeci album zespołu – „Master of Puppets” ukazał się w 1986 roku, a wszystkie utwory znajdujące się na nim były poprawione i wzbogacone o wspaniałe, słynne już solówki Burtona. Płyta okazała się być przełomową w historii metalu i do dziś króluje na szczytach rankingów muzycznych.

27 września 1986 roku w Szwecji autobus, którym jechał John Marshall i Cliff Burton wpadł w poślizg, zsuwając się na pobocze i wywracając się na bok. Śpiący wówczas Burton wypadł przez okno i niespodziewanie znalazł się pomiędzy drogą, a autobusem. Zginął na miejscu w skutek zmiażdżenia klatki piersiowej. 7 października tego samego roku w Castro Valley odbył się pogrzeb Cliffa. Ceremonię zakończyło brzmienie utworu „Orion”, skomponowanego przez Burtona na potrzeby albumu „Master of Puppets”. Zespół zastanawiał się nad powrotem do gry, lecz wydawało się to nieprawdopodobne – odtąd było ich tylko trzech. Wówczas James Hetfield, zebrawszy siły wypowiedział znane słowa:
"Life out here is raw, but we will never stop, we will never quit, 'cause we are Metallica" (ang. Życie tutaj jest surowe, lecz my nigdy się nie wycofamy, nigdy tego nie porzucimy, bo jesteśmy Metalliką)
Nagrobek Cliffa Burtona w Ljungby
Nagrobek Cliffa Burtona w Ljungby, źródło: Wikipedia

Napisz komentarz

Drogie czytelniczki / drodzy czytelnicy.
Wszystkie komentarze są moderowane, z tego też powodu proszę nie umieszczać komentarzy obraźliwych. Komentarz nie może zawierać linków do innych stron. Wasze komentarze będą ukazywać się z pewnym opóźnieniem.