Paco de Lucia

w rzeczywistości nazywa się Francisco Sanchez Gomez. Pseudonim artystyczny przyjął na cześć swojej matki Lucii Gomez. (więcej)

Kaczmarski nie był

wybitnym gitarzystą, jego muzyka opierał się głownie na emocjonalnym przekazie. Wypracował sobie jednak niepowtarzalny i bardzo charakterystyczny sposób grania na instrumencie. (więcej)

Hoop opuściła rodzinę

oraz grupę wyznaniową i wyruszyła w podróż po zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Koncertowała w różnych miejscach i podejmowała się licznych prac. Momentem zwrotnym w jej życiu było spotkanie na swej drodze rodziny Toma Waitsa. (więcej)

Sygnatura Briana Maya

jest kopią gitary The Red Special, którą muzyk zbudował wraz z ojcem. Przez wiele lat był to podstawowy instrument gitarzysty zespołu Queen. (więcej)

Tagi

  • Fender Telecaster
  • Fender
  • Fender Tele
  • Humbucker
  • Gitara
  • Gitara Electryczna
  • Lata 70-te
  • Rock
  • Fuzz
  • Muzyka rockowa
  • Muzyka Alternatywna

Fender Telecaster Custom, rocznik 1972

Przełom lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych przyniósł rewolucję gustów muzycznych. Gitarzyści przestali interesować się dźwięcznym brzmieniem Telecastera kosztem zainteresowania mocnych, ostrych i wyrazistych brzmień gitar z humbuckerami. Fani modelu nie zamieniali go jednak, a modyfikowali, instalując dwucewkowe przetworniki przy gryfie swojego Telecastera. W związku z tymi zachodzącymi zmianami i rodzącymi się w głowach kupców pomysłami, Fender w roku 1972 rozpoczął tworzyć model Custom, mający w pełni zadowolić ówczesnych muzyków. Tak narodził się brylant w historii marki, na myśl o którym budzi się w nas poczucie uznania.

Jesionowy korpus idzie w tym przypadku w parze z jednoczęściowym, przykręconym do niego trzema śrubami gryfem z klonu. W miejsce połączenia tych dwóch elementów umieszczono mechanizm Micro Tilt, który umożliwia odchylenie okrągłego gryfu. Zaokrąglenie podstrunnicy – 7,25” stanowi najmniejszy profil na świecie! Siodełko główki wykonano z kości syntetycznej, umieszczono nad nim regulator gryfu, zwany pociskiem, ze względu na jego niekonwencjonalny kształt. Mostek wykonano z blachy, wyposażono go w trzy siodełka. W zestawie znajdziemy również metalową osłonę mostka i przetwornika. A ten to American Vintage Tele. Do tego humbuckery Fender Wide Range, znajdujący się przy gryfie, cechujący się czterema śrubami montażowymi, puszką i śrubami nabiegunników. Nie zapominajmy o trójpozycyjnym przełączników i dwóch parach potencjometrów. Model zakupić można z paskiem, szmatką, wspomnianą osłoną mostka, kablami, dokumentacją, naklejką i kluczami regulacyjnymi. Kontakt z tym Telecasterem to dawka sporych emocji dla uszu i oczu. Sprzęt jest lekki, jego szyjka świetnie wpasowuje się do gry akordowej i podkładów rytmicznych. Każdy jego element, choć może nie prezentujący się najlepiej pod względem wizualnym, wydaje się być doskonale przemyślany, przez co przetestowaniu gitary na jej wygląd patrzymy z przymrużeniem oka. Brzmienie modelu jest dynamicze, cechuje go klarowna barwa. Całość wręcz prowokuje do grania! Ponadto otwiera przed nami całą gamę możliwości, jest uniwersalny i z pewnością podpasuje każdemu muzykowi, niezależnie preferowanych przez niego stylów muzycznych.

Jedyną przeszkodą dla chętnych na posiadanie tego Fendera w domu może być jego cena - mowa bowiem o okolicach ośmiu tysięcy złotych. Koszt przeraża, cóż się jednak dziwić. Mówimy o legendzie!

Komentarze

Jaco
2012-02-01 11:55:21

Dobre wiosło, szkoda że mało popularne w Polsce.