Nauka gry na gitarze



Hasło promocyjne

efektów firmy ProCo brzmi "The Sound Of The Undergund". Jest to niezwykle trafiona forma promocji gdyż przez ostatnie dekady popularny Szczur stał się kultowy w kręgach gitarzystów niezależnych i alternatywnych. (więcej)

Gary Moore grał

na różnego rodzaju gitarach. Zawsze jednak twierdził, że Gibson Les Paul to najdoskonalsza konstrukcja na świecie. (więcej)

Leo Fender

nie był gitarzystą, jednak muzyka zawsze go fascynowała. Otaczał się wieloma znakomitymi muzykami, rozumiał ich potrzeby, co znacznie ułatwiło mu konstruowanie gitar i wzmacniaczy. (więcej)

Gitara Mascisa

ma dość specyficzne ustawienia, które odbiegają od powszechnie przyjętego ideału. Struny w jego Jazzmasterze ustawione są bardzo wysoko, dzięki temu brzmienie jest niezwykle potężne. (więcej)

Tagi

  • The Eagles
  • Bernie Leadon
  • Gitarzysta
  • Gitara
  • Banjo
  • Mandolina
  • Artysta
  • Muzyk
  • Rock
  • Folk
  • Country

Bernie Leadon - życie i kariera

2012-04-21 11:36
Kola
Bernard Mathew Leadon, znany pod pseudonimem Bernie Leadon urodził się w Minneapolis 19 lipca 1947 roku w katolickiej wielodzietnej rodzinie Dr. Bernarda Leadona oraz Ann Teresy Sweetser Leadon. Jego ojciec był inżynierem, dzięki czemu rodzina często przeprowadzała się na terenie całych Stanów Zjednoczonych. Muzyką chłopiec zachłysnął się już we wczesnych latach życia dzięki rodzicom. Inspirowała go wówczas muzyka folkowa i bluegrass. W wyniku opanował grę na pięciostrunowym banjo, mandolinie oraz gitarze akustycznej.

W wieku dziesięciu lat jego rodzina osiedliła się w San Diego, gdzie chłopiec poznał Eda Douglasa i Larry’ego Murraya, członków grupy bluegrassowej The Scottsville Squirrel Barkers. Wówczas zawarł przyjaźń z osiemnastoletnim Chrisem Hillmanem – grajkiem na mandolinie, z którym łączyła go zażyła relacja przez długie lata życia. Niestety jego kariera z zespołem nie miała okazji rozwinąć się, gdyż w 1964 roku rodzina przeprowadziła się na Florydę, gdzie Leadon uczęszczał do Gainesville High School. Nauka w liceum zaowocowała poznaniem Dona Feldera. Dołączył do jego zespołu The Coninentals, która właśnie straciła gitarzystę.
Bernie Leadon
Bernie Leadon, źródło: Nashvilleledger

Trzy lata później z Berniem skontaktował się Larry Murray z propozycją dołączenia Leadona do jego dopiero co powstałej grupy Hearts&Flowers. Zgodziwszy się Bernie przeprowadził się do Kalifornii, gdzie zainspirował się rozwijającą się muzyką folkowo-country rockową sceną. Nagrał wraz z zespołem album „Of Horses, Kids and Forgotten Women” dla wytwórni płytowej Capitol. Nagranie okazało się być lokalnym hitem jednak nie nadawało się do zaistnienia na narodowej liście przebojów. W rok od powstania zespół rozpadł się.

W roku 1968 Leadon zaprzyjaźnił się z legendą banjo – Dougiem Dillardem. Znajomość zaowocowała współpracą podczas nagrywania albumu Dillard&Clark, na którym Bernie zaistniał dzięki swojemu ciepłemu i oryginalnemu wokalowi oraz talentowi gry na wielu instrumentach. W roku 1969 Bernie opuścił zespół, kosztem wstąpienia do The Flying Burrito Brothers wraz z Chrisem Hilmanem i Gramem Parsonsem. Nagrał wraz z nimi dwa albumy – „Burrito Deluxe” oraz „The Flying Burrito Bros”. W roku 1971 artysta opuścił zespół z powodu braku sukcesów komercyjnych pomimo dwóch wydanych krążków.
Z espołem The Eagles
Z espołem The Eagles, źródło: Thestarphoenix

W ten sposób dołączył do The Eagles, który ukształtował jego karierę oraz rozwinął w nim zmysł country-rockowy. Zespół wypracował sobie dzięki dołączeniu Leadona nowy styl. Artysta zaproponował bowiem akustyczne brzmienia country i bluegrassu. Dzięki “Take It Easy”, “Peaceful Easy Feeling” i “Witchy Woman” zespół spotkał się z ogromnym uznaniem, a Bernie doceniony został dzięki swojemu talentowi gry na banjo, gitarze elektrycznej, B-Benderze oraz wokalowi. Po nikłym sukcesie „Desperado” grupa postanowiła odstąpić od stylu country i trzeci album „On The Border” okazał się strzałem w dziesiątkę. Wpłynęło na to dołączenie do Eagles Dona Feldera oraz powstanie utworu „My Man” – wzruszającej piosenki, mająca być ukłonem w kierunku zmarłego przyjaciela Berniego – Grama Parsonsa. W roku 1975, tuż po pojawieniu się „One of These Nights” Leadon opuścił zespół, który znacznie odstawał od preferowanego przez niego stylu country i bluegrassu.


Oderwał się jednocześnie od ciągłego koncertowania, nagrywania i zażywania narkotyków, jakie szerzyło się w zespołach rockowych. Zawiesił działalność do roku 1977, w którym wystąpił z Michaelem Georgiadesem na jego pierwszym solowym albumie „Natural Progressions”. W roku 1985 nagrał album „Ever Call Ready” wraz z Chrisem Hilmanem i Alem Perkinsem, a także tymczasowo współpracował z Nitty Gritty Dirt Band.

W roku 1998 ponownie zjednoczył się z The Eagles z powodu dołączenia zespołu do Rock and Roll Hall of Fame. Wraz z siedmioma byłymi i aktualnymi członkami grupy wykonał „Take it Easy” i „Hotel California”.

Dziś Bernie London mieszka w Nashville, w Tennessee, gdzie jest producentem i cenionym muzykiem, uważanym za pioniera stylu country-rock.

Napisz komentarz

Drogie czytelniczki / drodzy czytelnicy.
Wszystkie komentarze są moderowane, z tego też powodu proszę nie umieszczać komentarzy obraźliwych. Komentarz nie może zawierać linków do innych stron. Wasze komentarze będą ukazywać się z pewnym opóźnieniem.