Gitara Gibson J-45

zastąpiła swego czasu model J-35. Jednak to jakość i brzmienie czterdziestki piątki uczyniła z niej model kultowy i obiekt pożądania gitarzystów na całym świecie. (więcej)

Nagły rozwój gry na gitarze

przypisać można hiszpańskiemu kompozytorowi – Francisco Tárrega, żyjącemu na przełomie XIX i XX wieku. (więcej)

Basista zespołu

Queen - John Deacon, wciąż jest oficjalnym członkiem zespołu. John wycofał się jednak z czynnej działalności muzycznej już w 1997 roku. Obecnie mieszka w Londynie w raz żona i szóstką dzieci. (więcej)

Pierwotnie przeznaczony do

muzyki jazzowej Gibson ES335, przypadł do gustu artystom, którzy obracali się w klimatach rockowych i bluesowych. Dzięki unikatowej konstrukcji instrument ten jest niezwykle uniwersalny i radzi sobie doskonale w barwach czystych i przesterowanych. (więcej)

Tagi

  • Dominic Frasca
  • Frasca
  • Gitara klasyczna
  • Tapping
  • pull-off
  • Hammer-on
  • Gitara
  • Klasyczna
  • Gitarzysta
  • Gitara dziesięciostrunowa

Dominic Frasca

Dominic Frasca urodził się 5 kwietnia 1967 roku w Akron w Ohio. Swoją przygodę z hard rockiem rozpoczął w wieku 13 lat, do muzyki klasycznej przekonał się dopiero po znalezieniu w szkolnym koszu na śmieci ulotki zachęcającej do zapisania się na zajęcia. Dołączył do Uniwersytetu w Arizonie, szybko jednak uzmysłowił sobie, że ten styl do niego nie pasuje, więc zamienił uczelnię na Uniwersytet w Ohio.

Od tej pory spędzał czternaście godzin dziennie na szkoleniu swojej techniki, niedługo potem zachorował jednak na dystonię ogniskową – częste skurcze atakowały jego palce. W roku 2003, dzięki częstym ćwiczeniom odzyskał jednak pełną sprawność dłoni. Techniki stosowane przez Dominica to połączenie standardowej gry z tappingiem, pull-offem, i hammer-onem. Dzięki specjalnej gitarze z kapodastrami i nakładkami na pudle rezonansowym, Frasca opanował wydobywanie dźwięków perkusyjnych ze swojego instrumentu. Popularność przyniosła mu również dostosowana do własnych potrzeb gitara dziesięciostrunowa, dzięki której wykreował swoją własną, oryginalną technikę gry, możliwą do osiągnięcia jedynie przy użyciu instrumentów powielających.Jak sam kiedyś powiedział, w wystąpieniach publicznych nie lubi braku bezpośredniego kontaktu między widownią a artystą, dlatego podczas swoich koncertów często rozmawia z publicznością, żartuje i opowiada o sobie.

Komentarze

Tmasz
2012-01-24 14:48:40

Naprawdę bardzo sensowy artykuł.
Kawał dobrej roboty, tak trzymajcie dalej.