Dominic Frasca chorował

na dystonię ogniskową. Choroba była bardzo niefortunna dla gitarzysty, powodowała częste skurcze palców. Dzięki częstym ćwiczeniom i rehabilitacji odzyskał pełną sprawność w rękach. (więcej)

Pierwsza gitara Slasha

posiadała jedną strunę i była prezentem od babci. To właśnie ten instrument sprawił, że młody Slash zainteresował się muzyką. (więcej)

Prawdziwe nazwisko Jacka

to John Anthony Gillis. Przewrotna natura gitarzysty skłoniła go do przyjęcia nazwiska od swojej żony Meg. (więcej)

Zakk jest człowiekiem

o niesłychanej woli walki. Przez ostatnie kilka lat całkowicie zmienił swój tryb życia. Lekarze zdiagnozowali u niego zakrzepicę płuc i od tego czasu Wylde postanowił prowadzić bardziej higieniczne życie. Rzucił palenie i praktycznie całkowicie ograniczył spożycie alkoholu. (więcej)

Tagi

  • Dominic Frasca
  • Frasca
  • Gitara klasyczna
  • Tapping
  • pull-off
  • Hammer-on
  • Gitara
  • Klasyczna
  • Gitarzysta
  • Gitara dziesięciostrunowa

Dominic Frasca

Dominic Frasca urodził się 5 kwietnia 1967 roku w Akron w Ohio. Swoją przygodę z hard rockiem rozpoczął w wieku 13 lat, do muzyki klasycznej przekonał się dopiero po znalezieniu w szkolnym koszu na śmieci ulotki zachęcającej do zapisania się na zajęcia. Dołączył do Uniwersytetu w Arizonie, szybko jednak uzmysłowił sobie, że ten styl do niego nie pasuje, więc zamienił uczelnię na Uniwersytet w Ohio.

Od tej pory spędzał czternaście godzin dziennie na szkoleniu swojej techniki, niedługo potem zachorował jednak na dystonię ogniskową – częste skurcze atakowały jego palce. W roku 2003, dzięki częstym ćwiczeniom odzyskał jednak pełną sprawność dłoni. Techniki stosowane przez Dominica to połączenie standardowej gry z tappingiem, pull-offem, i hammer-onem. Dzięki specjalnej gitarze z kapodastrami i nakładkami na pudle rezonansowym, Frasca opanował wydobywanie dźwięków perkusyjnych ze swojego instrumentu. Popularność przyniosła mu również dostosowana do własnych potrzeb gitara dziesięciostrunowa, dzięki której wykreował swoją własną, oryginalną technikę gry, możliwą do osiągnięcia jedynie przy użyciu instrumentów powielających.Jak sam kiedyś powiedział, w wystąpieniach publicznych nie lubi braku bezpośredniego kontaktu między widownią a artystą, dlatego podczas swoich koncertów często rozmawia z publicznością, żartuje i opowiada o sobie.

Komentarze

Tmasz
2012-01-24 14:48:40

Naprawdę bardzo sensowy artykuł.
Kawał dobrej roboty, tak trzymajcie dalej.