W dzieciństwie

Marshall ciężko chorował. Kiedy osiągnął sukces finansowy, sporą część swoich dochodów przekazywał na rzecz szpitala, w którym się leczył (więcej)

Miał zaskakującą umiejętność

łączenia popowych melodii i ciężkich rockowych brzmień. Mowa o Kurcie Cobainie, który w wielu wywiadach przyznawał się, że słucha bardzo różnej muzyki. Łączenie punkowej energii i melodyjnych refrenów stały się kluczem do sukcesu Nirvany. (więcej)

Jerry Garcia otwarcie

przyznawał się do zażywania narkotyków. Twierdził że zażywanie LSD uwalnia go od szarej codzienności. W rzeczywistości uzależnienie doprowadziło do poważnych kłopotów zdrowotnych. (więcej)

Gitara Mascisa

ma dość specyficzne ustawienia, które odbiegają od powszechnie przyjętego ideału. Struny w jego Jazzmasterze ustawione są bardzo wysoko, dzięki temu brzmienie jest niezwykle potężne. (więcej)

Tagi

  • Dominic Frasca
  • Frasca
  • Gitara klasyczna
  • Tapping
  • pull-off
  • Hammer-on
  • Gitara
  • Klasyczna
  • Gitarzysta
  • Gitara dziesięciostrunowa

Dominic Frasca

Dominic Frasca urodził się 5 kwietnia 1967 roku w Akron w Ohio. Swoją przygodę z hard rockiem rozpoczął w wieku 13 lat, do muzyki klasycznej przekonał się dopiero po znalezieniu w szkolnym koszu na śmieci ulotki zachęcającej do zapisania się na zajęcia. Dołączył do Uniwersytetu w Arizonie, szybko jednak uzmysłowił sobie, że ten styl do niego nie pasuje, więc zamienił uczelnię na Uniwersytet w Ohio.

Od tej pory spędzał czternaście godzin dziennie na szkoleniu swojej techniki, niedługo potem zachorował jednak na dystonię ogniskową – częste skurcze atakowały jego palce. W roku 2003, dzięki częstym ćwiczeniom odzyskał jednak pełną sprawność dłoni. Techniki stosowane przez Dominica to połączenie standardowej gry z tappingiem, pull-offem, i hammer-onem. Dzięki specjalnej gitarze z kapodastrami i nakładkami na pudle rezonansowym, Frasca opanował wydobywanie dźwięków perkusyjnych ze swojego instrumentu. Popularność przyniosła mu również dostosowana do własnych potrzeb gitara dziesięciostrunowa, dzięki której wykreował swoją własną, oryginalną technikę gry, możliwą do osiągnięcia jedynie przy użyciu instrumentów powielających.Jak sam kiedyś powiedział, w wystąpieniach publicznych nie lubi braku bezpośredniego kontaktu między widownią a artystą, dlatego podczas swoich koncertów często rozmawia z publicznością, żartuje i opowiada o sobie.

Komentarze

Tmasz
2012-01-24 14:48:40

Naprawdę bardzo sensowy artykuł.
Kawał dobrej roboty, tak trzymajcie dalej.