Na zużytej baterii.

Tak według wielu gitarzystów najlepiej brzmi ProCo Rat. Sygnał staje się wtedy brudniejszy i bardziej przesterowany. Taki sposób wykorzystywał między innymi Duane Allman. (więcej)

Ernie Ball

był pierwszym, który chciał zainicjować produkcję grubszych strun do gitary elektrycznej. Pomysł ten odrzuciły dwa największe koncerny, Gibson i Fender. Obecnie czymś zupełnie naturalnym jest stosowanie grubszych strun dla polepszenia brzmienia gitary. (więcej)

W nowym składzie

formowanym przez Grohla miał początkowo znaleźć się Krist Novoselic. Muzycy doszli jednak do wniosku, że takie posunięcie może być źle odebrane przez fanów - jako "odcinanie kuponów" po sukcesie Nirvany. Ostatecznie taki układ nie wyszedł na dobre Kristowi, bo o ile Dave Grohl osiągnął ogromny sukces ze swoim nowym Foo Fighters, to Novoselicowi kariera muzyczna nie wyszła tak jakby tego chciał. (więcej)

Popularność wzmacniaczy

z serii Mustang była niemałym zaskoczeniem dla samych konstruktorów. Początkowo produkowane w jedynie 2 wersjach, Mustang I i II, miały być typowym, domowymi wzmacniaczami do ćwiczeń i nagrywania. Obecnie w ofercie Fandera znajdziemy Mustangi 100 i 150W, a także uroczego malucha - wersję MINI! (więcej)

Tagi

  • Joe Satriani
  • gitarzysta
  • Deep Purple
  • Mick Jagger
  • gitara
  • The Crush Of Love

Joe Satriani

15 lipca 1959 roku w Westbury w stanie Nowy Jork na świat przyszedł Joe Satriani. Początkowo wielką pasją „Satcha” był futbol amerykański, w wieku czternastu lat rozpoczął jednak przygodę z muzyką. Choć zaczynał od perkusji i pianina, zainspirowany muzyką Jimiego Hendrixa zmienił instrument na gitarę. Śmierć idola była dla niego mobilizacją do ciężkiej pracy. Już po roku Satriani był nauczycielem gry na gitarze, lekcje odbywały się w jego domu, pobierał za nie opłatę pięciu dolarów za godzinę. Od roku 1974 rozpoczął grę ze świetnymi muzykami jazzowymi – pianistą Lenniem Tristano i gitarzystą Billym Bauerem, co ukształtowało jego muzyczny styl.

Cztery lata później Satch przeprowadził się do Berkeley w Kalifornii, tam wciąż szkolił innych w „Second Hand Guitars”. Uczył w niej przez kolejne dziesięć lat m.in. Steve’a Vai, Davida Bryson’a, Kirk’a Hammett’a i Larrego LaLonde’a. W roku 1979 Satriani założył zespół „The Squares” wraz z Jeffem Campitellim i Andym Miltonem.
Lata osiemdziesiąte przyniosły mu wiele sesji nagraniowych z zespołami, wyruszył też w trzy trasy koncertowe z Jeepem Pupplem i Mickiem Jaggerem. Ponadto wydał pierwszy minialbum „Joe Satriani” z pięcioma utworami. Rok później gotowy był już materiał na jego pierwszą płytę. Płytę zaprezentował wydawnictwu Relativity Records Steve Vai, który osiągnął sukces wcześniej niż jego nauczyciel. W listopadzie 1986 roku wydana więc została debiutancka płyta „Not Of His Earth” z wieloma oryginalnymi pomysłami, efektami i imponującą grą na flażoletach. Miesiąc po wydaniu albumu Satriani rozpoczął pracę nad kolejną płytą „Surfing With The Alien”, rok później płyta przyniosła mu wielki sukces. W 1988 roku powstał album „Dreaming #11” z czteroma utworami. Jeden z nich „The Crush of Love” nagrany został dla czasopisma „Gitar Player”. Pierwszy raz głos muzyka usłyszeć można było na płycie „Flying in a Blue Dream”, wydanej w roku 1989. Album sprzedany został w milionowym nakładzie. Joe Satriani za trzy te płyty otrzymał nominację do nagrody Grammy, kończąc z klasą tą dekadę.

Lata dziewięćdziesiąte Satch rozpoczął pracą nad kolejnym albumem. W 1992 roku wydał „The Extremist” (okrzykniętą statusem złotej płyty), rok później „Time Machine”, a w roku 1995 „Joe Satriani”. Wszystkie trzy potwierdziły jego niepowtarzalny styl i umocniły jego pozycję na rynku muzycznym. W roku 1996 wyruszył w trasę koncertową „G3”. Pierwsze koncerty odbył w Europie i Stanach Zjednoczonych wraz z Stevem Vai’em i Adrianem Legg’iem. Zagrali dwadzieścia cztery koncerty dla dziewięćdziesięciotysięcznej publiczności. W czerwcu 1997 roku wydali płytę „G3” wraz z Epic Records. Rok później Satriani rozpoczął pracę nad nowym albumem „Crystal Planet”, promowaną przez utwór „Ceremony”.

Wraz z nowym dziesięcioleciem Joe zszokował fanów wydaniem albumu „Engines of Creation”. Wykorzystał muzykę elektroniczną, a także nowatorskie dźwięki. Ten ciekawy eksperyment potwierdziły jego pozycję, podobnie uczyniły kolejne albumy „Strange Beautiful Music” i „Is There Love in Space?”. Nieustannie sukcesy odnosił również projekt „G3”. Niebywała popularność spowodowała zapotrzebowanie na płytę z najlepszymi utworami gitarzysty, wydaną w 2004 roku. Kolejne lata przyniosły powstanie kolejnych albumów Joe’go – „Professor Satchafunkilus and the Musterion of Rock” w 2008 oraz „Black Swans and Wormhole Wizards” z 2010.

Muzyka Satrianiego wciąż urzeka i zaskakuje. Stał się bowiem mistrzem wszystkich technik gry na instrumencie – tappingu, legato, hammer-on’u, pull-off’u, sweep-picking’u, czy arppegio. Na uznanie zasługuje również jego oryginalność i wszelakie eksperymenty, jakich dokonywał w swoich kolejnych albumach, nieustannie zaskakując swoich słuchaczy. Nie podlega jednak dyskusji, że w każdym utworze, niezależnie od użytych technik, możemy wyczuć klimat i niepowtarzalny styl Joe „Satcha” Satrianiego.