Harrison czuł się niedoceniany

jako autor tekstów i piosenek. Wiele z jego pomysłów nie zostało zrealizowanych w czasie współpracy z The Beatles. Kompozytorski prym wiedli w zespole głównie Lennon i McCartney, którzy zdominowali twórczość legendarnej czwórki z Liverpoolu. (więcej)

Ralph Towner

opracował ciekawą technikę gry, która polega na wplataniu między struny kawałków papieru. Dzięki temu, podczas gry uzyskuje on swego rodzaju efekt perkusji. (więcej)

Zespół Pearl Jam

nie był zbytnio doceniony przez część muzyków sceny Seattle. Krytycznie o twórczości zespołu wypowiadali się między innymi członkowie Mudhoney i Kurt Cobain, który często żartował z Pearl Jam publicznie. (więcej)

Mówi się, że

prototyp Big Muffa trafił na testy do Jimiego Hendrixa, artysta nie doczekał jednak seryjnej wersji tego efektu. (więcej)

Tagi

  • Gary Moore
  • Gibson
  • Les Paul
  • Gibson Les Paul
  • Gibson LP
  • Sygnatura
  • LP
  • Moore
  • Gitarzysta
  • Blues
  • Gitara
  • Gitara elekryczna
  • Gitarzysta bluesowy

Gary Moore Signature Les Paul

Dostarczające niezapomnianych wrażeń i gęsiej skórki brzmienia blues-rocka w wykonaniu Gary’ego Moore’a zainspirowały twórców Gibsona do stworzenia sygnowanej gitary artysty. Gary Moore Signature Les Paul to połączenie surowych dźwięków ze standardowym wyglądem Les Pauli z lat pięćdziesiątych, którego całość pokryta została wykończeniem w odcieniu „Lemon Burst”. Zaczyna się ciekawie.

Korpus modelu to klonowa płyta wierzchnia i tył z mahoniu, wyposażony w komory rezonansowe. To idealne dopasowanie wysokiej jakości drewien i wycięcia komory doprowadziło do uzyskania gamy klarownych brzmień – jednej z największych zalet tego modelu Gibsona, a także do wygodnego użycia i świetnego rezonansu. Mahoniowy gryf idzie w parze z prostą palisandrową podstrunnicą i odchyloną o siedemnaście stopni główką. Umożliwia to poprawienie rezonansu i sustainu brzmień, poprzez nacisk strun na siodełko instrumentu. Kolejnie nieodłączny gibsonowski element – mostek Tune-o-matic i strunociąg StopBar. Do tego również klucze Grover, para przetworników – P-90 przy gryfie i BurstBucker 3 przy mostku. Pieczę sprawują nad nimi potencjometry „volume” i „tone”, a także trójpozycyjny przełącznik i „kill”, wyciszający sygnał. Niezależnie od tego czy wspomnimy Gary’ego Moore’a z Thiny Lizzy, czy jego solową karierę, nie podlega dyskusji legendarność jego postaci, którą Gibson uwydatnił dzięki temu sygnowanemu modelowi. Surowy design, moc brzmień, to idealna mieszanka, której efektem okazał się jeden z modeli serii BFG. Dzięki tym cechom GM Signature LP zasługuje na etykietę jednego z najlepszych modeli, jakie opuściły fabrykę Gibsona.