oryginalnego sposobu poruszania się na scenie, który został nazwany "kaczym chodem" (duck-walk). Od tego czasu wielu gitarzystów inspiruje się tym efektownym "tańcem". (więcej)
niezliczoną liczbę notatek zapisywanych w kilkunastu zeszytach, na kartkach hotelowych notesów i skrawkach papieru. Zgromadzone po latach zapiski, doczekały się wydania w formie książki. Polski przekład ukazał się w 2003 roku za pośrednictwem wydawnictwa Zysk i S-ka. (więcej)
już w młodym wieku przejawiał wielkie ambicje twórcze. Kiedy rozpoczął pracę z zespołem Fairport Convention, który grał głównie covery, chciał włączyć do repertuaru swoje kompozycje. Nie podobało się to producentowi zespołu. (więcej)
otruty. Hipotez na temat jego śmierci jest mnóstwo. Jedna z nich mówi o zazdrosnym mężu jednej z fanek Roberta. Mówi się także o tym, że otruli go ludzie, którzy posądzali Johnsona o konszachty z diabłem. (więcej)