Zmiejszenie rozmiaru

gitary nie miało znaczącego wpływu na jej brzmienie. Yamaha doskonale poradziła sobie z tym zabiegiem, a model JR1 mimo swoich mniejszych wymiarów nadal brzmi świetnie. (więcej)

Istnieją gitarzyści, którzy

potrafią zagrać całe utwory, wykorzystując jedynie technikę flażoletową. Wymaga to jednak nienagannej techniki i czystości wydobywania dźwięków. (więcej)

Ostatnia płyta zespołu

Guns'N'Roses pod tytułem Chinese Democracy powstawała w latach 1994 - 2007, a jej premiera z roku na rok była przesuwana. Jeśli wierzyć relacją muzyków, którzy mieli wspierać Axla Rose, było to spowodowane trudnym charakterem frontmana, który nie umiał nawiązać wspólnego języka z innymi członkami projektu. Na płycie zagrać mieli między innymi Slash i Zakk Wylde. Obaj zrezygnowali jednak już po kilku godzinach spędzonych w studiu nagraniowym. Podobno Axl był "nie do wytrzymania". (więcej)

Peavey Wolfgang Special

to gitara, której pomysłodawcą był Edy Van Halen. Gitarzysta długo szukał instrumentu, który spełni jego wymagania odnośnie brzmienia i odpowiedniego rock'n'rollowego wyglądu. Wraz z pracownikami firmy Peavey zaprojektował model Wolfgang. (więcej)

Tagi

  • Anti-Effect
  • Chaosound
  • Efekt gitarowy
  • Kostka podłogowa
  • Muzyka
  • Struny
  • Gitara elektryczna
  • Instrumenty muzyczne
  • Muzyczny

Anti-Effect - "łamacz" brzmienia gitarowego

Każdy gitarzysta dąży do maksymalnego polepszenia brzmienia swojego instrumentu. Dzięki temu rynek gitarowy kwitnie a producenci prześcigają się w najróżniejszych rozwiązaniach wprowadzając najnowocześniejsze technologie. Ale czy „polepszenie” brzmienia oznacza jego upiększenie? Muzyka gitarowa zawsze stała w opozycji do naturalnego ładu i porządku, zawsze była formą buntu przeciwko temu co powszechnie akceptowane i tolerowane. Przed Państwem – Anti-Effect, prawdziwy „ubrzydzacz” gitarowego soundu!

Jak twierdzą sami twórcy tej niebagatelnej maszynki, efekt powstał jako hołd dla rock'n'rollowego przełamywania barier i jest swoistą rewolucją w pudełku. Jak działa? Co robi z gitarowym brzmieniem? Jak z niego korzystać? Mam nadzieję, że ten artykuł szybko, łatwo i przyjemnie przybliży Wam możliwości tego magicznego efektu, który powstał w niewielkiej manufakturze w Polsce.Wspomniany polski producent Anti-Effect'u to firma Chaosound, która bardzo rygorystycznie podchodzi do doboru podzespołów i ogólnej jakości oferowanego sprzętu. Mamy więc pewność, że kostka nie zawiedzie nas w momencie najbardziej dzikich, scenicznych uniesień. Solidna obudowa o minimalistycznym designie mówi nam wprost - to efekt do grania i ciężkiej pracy a nie zabawka, która ma ładnie wyglądać i .... rozsypać się po kilku solidnych "kopniakach". Zresztą w czasach, gdy zalewają nas tanie kolorowe pudełeczka prosto z Chin, ten surowy, nieokrzesany wygląd wydaje się być ogromną zaletą!

Co robi Anti-Effekt? Właśnie - jego podstawową funkcją jest psucie, a nawet niszczenie sygnału płynącego z gitary do wzmacniacza. To takie kontrolowane uszkodzenie toru elektroakustycznego, które brzmi jakby Twoja gitara, kabel lub wzmacniacz po prostu się psuły. Dziwne? Niedorzeczne? Nic bardziej mylnego! Kostka brzmi wyśmienicie, nadaje ekspresji i niesamowitego klimatu twojej muzyce. To prawdziwy, sceniczny "AS w rękawie", który zachwyci wszystkich lubiących eksperymentować i poszerzać swoje brzmieniowe horyzonty.

Komentarze

CHAOSOUND
2013-03-23 12:51:44

Dziękujemy i zapraszamy: www CHAOSOUND dot COM