Robert Johnson

uznawany jest często za pierwszego członka fatalnego "Klubu 27" (zmarłych w wieku 27 lat artystów). Wszyscy następni "członkowie" wiedli równie burzliwe i mroczne życie jak Robert. (więcej)

Arlo Guthrie

ogromnym sentymentem darzył swoją pierwszą gitarę, którą dostał od ojca. Przywiązanie do tego modelu było tak duże, że artysta wraz z lutnikami z firmy Gibson, stworzyli idealną replikę oryginalnej gitary Arlo. (więcej)

Kaczmarski nie był

wybitnym gitarzystą, jego muzyka opierał się głownie na emocjonalnym przekazie. Wypracował sobie jednak niepowtarzalny i bardzo charakterystyczny sposób grania na instrumencie. (więcej)

Smutnym zbiegiem okoliczności

SRV zginał w najlepszym okresie swojego życia. Udało mu się pokonać nałogi i właśnie wkraczał w najlepszy okres swojej kariery muzycznej. (więcej)

Tagi

  • Anti-Effect
  • Chaosound
  • Efekt gitarowy
  • Kostka podłogowa
  • Muzyka
  • Struny
  • Gitara elektryczna
  • Instrumenty muzyczne
  • Muzyczny

Anti-Effect - "łamacz" brzmienia gitarowego

Każdy gitarzysta dąży do maksymalnego polepszenia brzmienia swojego instrumentu. Dzięki temu rynek gitarowy kwitnie a producenci prześcigają się w najróżniejszych rozwiązaniach wprowadzając najnowocześniejsze technologie. Ale czy „polepszenie” brzmienia oznacza jego upiększenie? Muzyka gitarowa zawsze stała w opozycji do naturalnego ładu i porządku, zawsze była formą buntu przeciwko temu co powszechnie akceptowane i tolerowane. Przed Państwem – Anti-Effect, prawdziwy „ubrzydzacz” gitarowego soundu!

Jak twierdzą sami twórcy tej niebagatelnej maszynki, efekt powstał jako hołd dla rock'n'rollowego przełamywania barier i jest swoistą rewolucją w pudełku. Jak działa? Co robi z gitarowym brzmieniem? Jak z niego korzystać? Mam nadzieję, że ten artykuł szybko, łatwo i przyjemnie przybliży Wam możliwości tego magicznego efektu, który powstał w niewielkiej manufakturze w Polsce.Wspomniany polski producent Anti-Effect'u to firma Chaosound, która bardzo rygorystycznie podchodzi do doboru podzespołów i ogólnej jakości oferowanego sprzętu. Mamy więc pewność, że kostka nie zawiedzie nas w momencie najbardziej dzikich, scenicznych uniesień. Solidna obudowa o minimalistycznym designie mówi nam wprost - to efekt do grania i ciężkiej pracy a nie zabawka, która ma ładnie wyglądać i .... rozsypać się po kilku solidnych "kopniakach". Zresztą w czasach, gdy zalewają nas tanie kolorowe pudełeczka prosto z Chin, ten surowy, nieokrzesany wygląd wydaje się być ogromną zaletą!

Co robi Anti-Effekt? Właśnie - jego podstawową funkcją jest psucie, a nawet niszczenie sygnału płynącego z gitary do wzmacniacza. To takie kontrolowane uszkodzenie toru elektroakustycznego, które brzmi jakby Twoja gitara, kabel lub wzmacniacz po prostu się psuły. Dziwne? Niedorzeczne? Nic bardziej mylnego! Kostka brzmi wyśmienicie, nadaje ekspresji i niesamowitego klimatu twojej muzyce. To prawdziwy, sceniczny "AS w rękawie", który zachwyci wszystkich lubiących eksperymentować i poszerzać swoje brzmieniowe horyzonty.

Komentarze

CHAOSOUND
2013-03-23 12:51:44

Dziękujemy i zapraszamy: www CHAOSOUND dot COM