Doskonała alternatywa

dla gitar jazzowych firmy Gibson. Yamaha wprowadzając modele z serii AES otworzyła się na potrzeby gitarzystów szukających klasycznego brzmienia i designu, ale nieco znudzonych typowymi konstrukcjami tego typu. (więcej)

Kaczmarski był praworęczny

jednak na gitarze grał jak osoba leworęczna. Nie przekładał przy tym strun i strun, przez co ich układ był odwrotnie niż w standardowych gitarach. Kaczmarski sam przyznał się do tego, że leworęczna gra wynikła z jego niewiedzy, ale właśnie dzięki temu brzmienie jego gitary było tak bardzo charakterystyczne. (więcej)

Asymmetry Festival

do tej pory odbywał się we wrocławskim klubie ODA Firlej. W tym roku przeniesiony został do Browaru Mieszczańskiego. Wiąże się to z coraz większą popularnością imprezy. Organizatorzy po prostu potrzebują więcej miejsca by przyjąć coraz większa liczbę fanów muzyki alternatywnej. (więcej)

Gibson Les Paul Studio

nie jest przesadnie zdobiony, tak jak jego starszy brat - Gibson Les Paul Standard. Z założenia gitara miała spełniać oczekiwania muzyków pracujących w studio (stąd nazwa modelu), gdzie strona wizualna nie jest tak ważna jak walory brzmieniowe. (więcej)

Tagi

  • Anti-Effect
  • Chaosound
  • Efekt gitarowy
  • Kostka podłogowa
  • Muzyka
  • Struny
  • Gitara elektryczna
  • Instrumenty muzyczne
  • Muzyczny

Anti-Effect - "łamacz" brzmienia gitarowego

Każdy gitarzysta dąży do maksymalnego polepszenia brzmienia swojego instrumentu. Dzięki temu rynek gitarowy kwitnie a producenci prześcigają się w najróżniejszych rozwiązaniach wprowadzając najnowocześniejsze technologie. Ale czy „polepszenie” brzmienia oznacza jego upiększenie? Muzyka gitarowa zawsze stała w opozycji do naturalnego ładu i porządku, zawsze była formą buntu przeciwko temu co powszechnie akceptowane i tolerowane. Przed Państwem – Anti-Effect, prawdziwy „ubrzydzacz” gitarowego soundu!

Jak twierdzą sami twórcy tej niebagatelnej maszynki, efekt powstał jako hołd dla rock'n'rollowego przełamywania barier i jest swoistą rewolucją w pudełku. Jak działa? Co robi z gitarowym brzmieniem? Jak z niego korzystać? Mam nadzieję, że ten artykuł szybko, łatwo i przyjemnie przybliży Wam możliwości tego magicznego efektu, który powstał w niewielkiej manufakturze w Polsce.Wspomniany polski producent Anti-Effect'u to firma Chaosound, która bardzo rygorystycznie podchodzi do doboru podzespołów i ogólnej jakości oferowanego sprzętu. Mamy więc pewność, że kostka nie zawiedzie nas w momencie najbardziej dzikich, scenicznych uniesień. Solidna obudowa o minimalistycznym designie mówi nam wprost - to efekt do grania i ciężkiej pracy a nie zabawka, która ma ładnie wyglądać i .... rozsypać się po kilku solidnych "kopniakach". Zresztą w czasach, gdy zalewają nas tanie kolorowe pudełeczka prosto z Chin, ten surowy, nieokrzesany wygląd wydaje się być ogromną zaletą!

Co robi Anti-Effekt? Właśnie - jego podstawową funkcją jest psucie, a nawet niszczenie sygnału płynącego z gitary do wzmacniacza. To takie kontrolowane uszkodzenie toru elektroakustycznego, które brzmi jakby Twoja gitara, kabel lub wzmacniacz po prostu się psuły. Dziwne? Niedorzeczne? Nic bardziej mylnego! Kostka brzmi wyśmienicie, nadaje ekspresji i niesamowitego klimatu twojej muzyce. To prawdziwy, sceniczny "AS w rękawie", który zachwyci wszystkich lubiących eksperymentować i poszerzać swoje brzmieniowe horyzonty.

Komentarze

CHAOSOUND
2013-03-23 12:51:44

Dziękujemy i zapraszamy: www CHAOSOUND dot COM