Istotną sprawą jest

by tuner gitarowy w formie stomp-boxa był "niewidzialny" i "niesłyszalny" w torze sygnałowym między gitarą a wzmacniaczem. Digitech HT6, wyposażony w prawdziwy bypas, nie ingeruje w brzmienie gitary i jest całkowicie neutralny dla sygnału. (więcej)

Robert Johnson został

otruty. Hipotez na temat jego śmierci jest mnóstwo. Jedna z nich mówi o zazdrosnym mężu jednej z fanek Roberta. Mówi się także o tym, że otruli go ludzie, którzy posądzali Johnsona o konszachty z diabłem. (więcej)

Rekonstrukcja Les Paul Standard

w 2010 roku została wypuszczona na rynek. Fani Gibsona czekali od lat na ten moment. (więcej)

Mówi się, że

prototyp Big Muffa trafił na testy do Jimiego Hendrixa, artysta nie doczekał jednak seryjnej wersji tego efektu. (więcej)

Tagi

  • Dyse
  • Zespół
  • Duet
  • Gitara
  • Perkusja
  • Muzyka
  • Rock
  • Noise-rock
  • Punk
  • Muzyka alternatywna
  • Gitara elektryczna

Koncert Dyse już dziś w Imparcie - start o 20:00

Już dziś we wrocławskim Imparcie obędzie się koncert rewelacyjnego duetu z Niemiec – zespołu DYSE. Koncert jest częścią trwającego w dniach 2-7 października 2012 Piątego AVANT ART FESTIVAL, którego tematem przewodnim są w tym roku Niemcy. Koncert rozpocznie się o 20:00 na scenie Impartu. Obok DYSE na scenie pojawi się inna gwiazda niemieckiego undergroundu – zespół KNUCKLEDUSTER.

Zespół powstał w 2003 roku w Niemczech i od początku istnienie tworzy go tylko dwóch ludzi - gitarzysta i wokalista Andre Dietrich oraz perkusista Jari Rebelein. Początki formacji to niezobowiązujące jam-sessions, które niebawem przerodziły się regularny projekt. Obecnie duet ma na koncie koncerty we wszystkich zakątkach naszej planety - od europejskich klubów i squotów poprzez plaże Nowej Zelandii, na norweskim lodowcu kończąc.Muzyka zespołu przez szereg dziennikarzy i krytyków, została zakwalifikowana do szeroko pojętego stylu noise-rock, sami muzycy określają ją po prostu rock'n'rollem. Sama muzyka targana są ciągłymi sprzecznościami i kontrastami - od delikatnych gitarowych zagrywek, wspartych prostym rytmem perkusyjnym, po potężne ciężkie riffy grane w niekonwencjonalnej rytmice. Również wokal utrzymany jest w podobnej stylistyce - od cichych psychodelicznych szeptów po przeraźliwe wrzaski, wykrzykiwane w języku niemieckim i angielskim.

Dyse uznany został za jeden z najlepszych, alternatywnych zespołów koncertowych w Europie. Muzycy zacierają granice między sobą a publicznością, rozstawiając sprzęt praktycznie wśród widowni. Dużą role podczas występów na żywo odgrywa także niesamowita chemia i przyjaźń, jaka łączy Andre i Jari.

Komentarze

Magda
2012-10-08 17:42:34

byłam, rewelacyjny koncert! jeden z lepszych zespołów ostatnich lat.