Pierwsza gitara Slasha

posiadała jedną strunę i była prezentem od babci. To właśnie ten instrument sprawił, że młody Slash zainteresował się muzyką. (więcej)

Dominic Frasca chorował

na dystonię ogniskową. Choroba była bardzo niefortunna dla gitarzysty, powodowała częste skurcze palców. Dzięki częstym ćwiczeniom i rehabilitacji odzyskał pełną sprawność w rękach. (więcej)

Randy Rhoads grał

na wielu gitarach, różnych firm. Gibsony cenił jednak szczególnie ze względu na brzmienie i klasyczny design. (więcej)

Bernie London uznawany jest

za prekursora muzyki country-rock, która obecnie jest jednym z najpopularniejszych stylów w Stanach Zjednoczonych, a wielu muzyków z tego nurtu otwarcie przyznaje się do inspiracji twórczością Londona. (więcej)

Tagi

  • Jaco Pastorius
  • Muzyk
  • Basista
  • Kompozytor
  • Gitara
  • Gitara Basowa
  • Bas
  • Bas elektryczny
  • Rock
  • Jazz
  • Fusion

John Francis „Jaco” Pastorius III - wirtuoz gitary basowej

John Francis „Jaco” Pastorius III na świat przyszedł wraz z początkiem grudnia 1951 roku w Norristown w Pensylwanii w rodzinie Stephenie Katharine Cecylii Haapali Pastorius i Johna Francisa Pastoriusa II. Pochodzenie Jaco było mieszane. Jego pradziadkowie pochodzili z Finlandii, Szwecji, Niemiec oraz Irlandii. Mijało się więc z prawdą jego zachowanie na scenie – malowanie na ciele wojennych barw oraz motywów indiańskich. Jego rodzina nie miała bowiem pochodzących z tamtejszych terenów przodków. Jaco dorastał w Fort Lauderdale na Florydzie.

Przygodę z muzyką rozpoczął od gry na perkusji, fortepianie, gitarze i saksofonie. Od najmłodszych lat przejawiał ogromny talent i potencjał. W wieku nastoletnim pracował już ze znanymi bandami, akompaniując im na gitarze. Pracował z The Temptations i The Supremes, Blood, Sweet and Tears, Waynem Cochranem, czy Patem Methenym.W wieku dwudziestu pięciu lat rozpoczął współpracę z jazzowym Weather Report. Czas najwyższych wzlotów zespołu przypada na udział w nim Pastoriusa. Wraz z grupą odniósł ogromny sukces, zyskując popularność i rozwijając się jako gitarzysta.

Cztery lata później – w roku 1980 – artysta był już gotowy na prowadzenie własnego bandu. Tak powstał Word of Mouth, z którym Jaco niedługo potem ruszył w trzyletnią trasę. Nieustannie pracował u boku największych jazzowych muzyków, a ogromne zaangażowanie i poświęcenie dla muzyki zaczynało odbijać się na jego zdrowiu – wpadł w psychozę maniakalno-depresyjną. Pocieszenie znajdował w alkoholu i narkotykach, które doprowadzały go do coraz większego wycieńczenia.

12 września 1987 roku pod drzwiami nocnego klubu w Fort Lauderdale pobił go Luca Havana – właściciel knajpy. Zmarł po dziesięciu dniach śpiączki, mając zaledwie trzydzieści pięć lat. Prywatnie był mężem Ingrid i ojcem Johna IV, Mary, Felisa i Juliusa.

Artysta odszedł z tego świata, okrzyknięty Hendrixem gitary basowej, gdyż to właśnie jej brzmienie i technikę zrewolucjonizował za życia.