Martin Lee Gore

słynie ze swojego autorytarnego sposobu pracy w zespole Depeche Mode, było to powodem licznych konfliktów między muzykami. W jednym z wywiadów Dave Gahan zasugerował, że Martin powinien poświęcić się nagraniu solowej płyty, a praca i podejmowanie decyzji w Depeche Mode powinna być rozłożona na wszystkich. (więcej)

Randy Rhoads grał

na wielu gitarach, różnych firm. Gibsony cenił jednak szczególnie ze względu na brzmienie i klasyczny design. (więcej)

Jesca Hoop pochodzi

z mormońskiej rodziny. Ten konserwatywny odłam chrześcijaństwa całkowicie odrzuca stosowanie jakichkolwiek używek, włączając w to kawę i herbatę. (więcej)

Motorhead

to potoczne określenie człowieka odurzonego amfetaminą. Taka nazwa zespołu idealnie pasowała do ówczesnego stylu życia Lemmyego, który został wyrzucony z poprzedniego zespołu za ekscesy spowodowane naużywaniem narkotyków. (więcej)

Tagi

  • Bend
  • Podciągnięcie
  • Gitara
  • Gitara elektryczna
  • Akustyczna
  • Klasyczna
  • Basowa
  • Muzyka
  • Technika gry
  • Ozdobnik

Podciąganie strun w gitarze - bend

Jedną z najpopularniejszych technik gry na gitarze, przysparzającą wbrew pozorom wielu kłopotów, ale jednocześnie będącą źródłem ciekawych efektów jest bend, zwana również podciąganiem. Sposób wykonania tejże techniki to nic innego jak… podciągnięcie struny w poprzek gryfu. Celem takiego „zabiegu” jest subtelna zmiana wysokości brzmienia o nie więcej niż pół tonu. Choć bend popularny jest również w przypadku instrumentów pozbawionych progów – skrzypiec, wiolonczeli, czy kontrabasu – to właśnie gitarzyści uczynili ją popularną. W instrumentach bezprogowych podciąganie zastąpić można łatwo glissando. Ale my nie o tym…

Choć zwykłe podciągnięcie struny ukośnie do gryfu brzmi nieco banalnie, to w praktyce jest źródłem wielu niepowodzeń początkujących gitarzystów. Rozbudowaną definicją bend jest bowiem podciągnięcie struny unisono z sekundą do wybrzmienia prymy oraz późniejsze opuszczenie jej o więcej niż trzy półtony. Nieopanowanie techniki i trudność związana z osiągnięciem rezultatu często doprowadzić może do fałszu i nieprzyjemnej „zgryzoty” dźwięku.


Jedną z najważniejszych uwag dotyczących odpowiedniego wykonywania podciągania jest praca całej dłoni i ruch obrotowy nadgarstka. Do zamierzonego efektu końcowego doprowadzić może bowiem jedynie współpraca palca przewodniego z towarzyszącymi mu (np. w przypadku podciągania palcem środkowym, używamy również wskazującego). By wzmocnić siłę nacisku naszych palców należy również odpowiednio trzymać gryf – objąć go kciukiem od tyłu i zaprzeć się o niego dłonią. Równie istotną wskazówką jest nauczenie się rozpoznawania odpowiedniej wysokości wydobywanego dźwięku. Intonacja odgrywa bowiem w podciąganiu jedną z głównych ról.

Mimo wszelkich trudności, jakie podciąganie sprawia w pierwszej fazie nauki, technika ta nieustannie stanowi jedną z podstawowych w przypadku gry na gitarze elektrycznej. Najpopularniejszymi sposobami na urozmaicenie bendu są tappingu i vibrato. Wyznaczają one różnice w zapisie podciągania w tabulaturze oraz w brzmieniu dźwięku przed i po podciągnięciu strun. Najlepsze rezultaty w jej użyciu zaobserwować można w riffie Lennego Kravitza „Are you gonna go my way”, czy też solówce Pink Floyd „Another brick in The Wall”.