Nauka gry na gitarze



Paco de Lucia

w rzeczywistości nazywa się Francisco Sanchez Gomez. Pseudonim artystyczny przyjął na cześć swojej matki Lucii Gomez. (więcej)

W 1948 roku

Les Paul uległ wypadkowi, po którym wymagana była długa rehabilitacja łokcia. Ten właśnie fakt w dużej mierze wpłynął na konstrukcję i kształt korpusu gitary Gibson Les Paul. Instrument musiał być dostosowany do kontuzji by grało się na nim komfortowo. (więcej)

Ernie Ball

był pierwszym, który chciał zainicjować produkcję grubszych strun do gitary elektrycznej. Pomysł ten odrzuciły dwa największe koncerny, Gibson i Fender. Obecnie czymś zupełnie naturalnym jest stosowanie grubszych strun dla polepszenia brzmienia gitary. (więcej)

Gitara Blackbird Rider

jest wykonana z włókna węglowego. Dzięki temu jej waga nie przekracza 1,5 kilograma. Gitara wydaje się być idealnym rozwiązaniem dla intensywnie podróżujących muzyków. (więcej)


Koncert Sary Tavares

2012-03-23 16:58
Gosia
Zwana przez krytyków muzycznych „Słońcem Portugalii” Sara Tavares wystąpiła 20 grudnia 2011 roku w szczecińskiej hali „Opery”.

Swoją karierę artystka zaczęła w wieku kilkunastu lat, tworząc chór gospel w Lizbonie, a następnie wygrywając „Chuva de Estrelas” i Konkurs Piosenki Telewizji Portugalskiej w połowie lat dziewięćdziesiątych. Ten sukces otworzył jej drzwi do kariery – udział w Festiwalu Eurowizji, gdzie z utworem „Chamar a m Sica” uzyskała siedemdziesiąt trzy punkty i zajęła ósme miejsce. Od tamtej pory jej dorobek bogatszy jest o trzy płyty – „Mi Ma Bo”, „Balance” i „Xinti”, a także jeden materiał koncertowy „Alive in Lisboa” z roku 2008. Debiutancki album zdobył status złotej płyty w Portugalii, a Tavares otrzymała nominację do krajowej nagrody Grammy.
Sara Tavares z zespołem
Sara Tavares z zespołem, źródło: Wikipedia

Klimat jej utworów jest subtelny i poetycki, utrzymywany w słonecznych brzmieniach Afryki i Zielonego Przylądka. Najlepszym tego uargumentowaniem jest jej ostatni album z 2009 roku, bogaty w refleksje i tematy o miłości, a także energetyczne funkowe dźwięki.

Występ Sary Tavares w Szczecinie rozpoczął się o godzinie dwudziestej. Bilety na to wydarzenie zakupić można było w Centrum Informacji Turystycznej, Centrum Informacji Kulturalnej i Turystycznej, a także w Empiku. Ceny wejściówek zamykały się w przedziale od 85 do 120 zł.


Sara przyjechała do Polski w towarzystwie Ivo Costa, Luiza Caracola, Fernando Embaló i Ademiro Miranda. Swoje utwory artystka wykonywała na gitarze akustycznej, wykorzystując momentami zastępcze instrumenty. Parę minut swojego koncertu poświęciła na opowieść o korzeniach swojej muzyki, a także pochodzeniu piosenki „Pono De Luz”. Tę historię Tavares uwieńczyła wykonaniem utworu. Z największym entuzjazmem publiczność zareagowała na dźwięki „Planeta Sucri” i wykonane tuż po niej – „One Love” i „Bom Feeling”. Artystka zachęcała publiczność do wspólnego śpiewania swoich utworów

Fani niechętnie opuścili halę, cała impreza utrzymana była bowiem w niepowtarzalnym klimacie tropikalnych brzmień i wspaniałej scenerii. Sara Tavares dostarczyła polskiej publiczności wielu pozytywnych emocji i cudownych wspomnień.

Napisz komentarz

Drogie czytelniczki / drodzy czytelnicy.
Wszystkie komentarze są moderowane, z tego też powodu proszę nie umieszczać komentarzy obraźliwych. Komentarz nie może zawierać linków do innych stron. Wasze komentarze będą ukazywać się z pewnym opóźnieniem.