Brian May zbudował własną

gitarę elektryczną. Wykonał ją z elementów piecyka, motocykla i guzików. Brian nie przestał używać jej nawet w późniejszych latach, gdy stać go było na nowoczesne modele. Dzięki temu dźwięki wydobywające się z jego gitary były jedyne w swoim rodzaju. (więcej)

David Murray

jest miłośnikiem golfa. Wolne chwile uwielbia spędzać na polu golfowym. Jego ulubionym miejscem wypoczynku są Hawaje. (więcej)

Basista zespołu

Queen - John Deacon, wciąż jest oficjalnym członkiem zespołu. John wycofał się jednak z czynnej działalności muzycznej już w 1997 roku. Obecnie mieszka w Londynie w raz żona i szóstką dzieci. (więcej)

Ulubionym instrumentem

Angusa Younga jest gitara Gibson SG, z którą gitarzysta jest kojarzony os zawsze. Angus nigdy nie eksperymentował z innymi gitarami. W jednym z wywiadów natomiast dość ciepło wypowiadał się o innej kultowej gitarze jaką jest Fender Telecaster. Nie wyobrażamy sobie jednak go z inną gitarą niż SG, bo to ona definiuje jego brzmienie i sceniczny wizerunek. (więcej)

Tagi

  • Fender
  • Stratocaster
  • Telecaster
  • Złoto
  • Złoty
  • Custom Shop
  • Gitara
  • Gitara elektryczna
  • Kolekcjonerska
  • Instrument
  • Muzyka

Fender Custom Shop ze złota

Fender Custom ze złotą obudową? Kryzys ekonomiczny trwa, więc niewielu pozwolić może sobie na taki wydatek. Pewna angielska osobistość zamieszkała w Monako zamówiła jednak takie cudo. Elementy gitary wykonane z aluminium zostały zamienione na dwudziesto czterokaratowe złoto. Cena modelu nie jest niestety znana, wiadomo jednak, że złoty instrument zawiśnie na ścianie w salonie anonimowej sławy.

Wszystkim zajęła się specjalistyczna firma w Glastobury. Tam ustalono plan działania i przebudowy tradycyjnego sprzętu na innowacyjny, estetyczny i z pewnością bardzo drogi! Za usunięcie aluminiowych części i zamienienie ich na złoto odpowiedzialny był Graham Baker, fachowiec z firmy. Następnie Kim Webber rozebrał sprzęt na części i złożył ją z nałożonym złotem. Całość dała wspaniały, przyjemny dla oka efekt, a niektórzy nazywają ją nawet najwspanialszą gitarą świata.Jest jednak haczyk! Po naciągnięciu strun ze złota wydobywany z gitary dźwięk nie jest odpowiednio czysty. Pytanie tylko, czy nabywcę takiego cacka na pewno to martwi? Wszak gitara zawisnąć ma na ścianie, nie mamy więc stuprocentowej pewności czy kiedykolwiek będzie z niej zdjęta.

Komentarze

polo78
2012-03-23 16:55:28

W sumie w dobie kryzysu to dobra inwestycja. Złoto idzie w górę.