Joe Satriani jest

najsłynniejszym nauczycielem gry na gitarze na świecie. Jego uczniami byli miedzy innymi Steve Vai i Kirk Hammet, którzy dzisiaj uznawani są za jednych najlepszych gitarzystów na świecie. (więcej)

Wyśmienita technika

Larryego LaLonde została doceniona przez wielu fantastycznych muzyków. Jego talent zauważył również Serj Tankian, który bez wahania zaprosił Larrego do współpracy (więcej)

Oryginalna konstrukcja

gitary Yamaha SA2200 sprawiła, że instrument stał się znakomitą alternatywą dla popularnych Gibsonów z serii ES. Yamehę docenili zarówno muzycy jazzowi, ale tez bluesmani i gitarzyści rockowi. Uniwersalność gitary dostrzegli także realizatorzy dźwięku, którzy często przyznają, że praca z tym instrumentem to prawdziwa przyjemność. (więcej)

Robert Johnson

uznawany jest często za pierwszego członka fatalnego "Klubu 27" (zmarłych w wieku 27 lat artystów). Wszyscy następni "członkowie" wiedli równie burzliwe i mroczne życie jak Robert. (więcej)

Tagi

  • Fender
  • Stratocaster
  • Telecaster
  • Złoto
  • Złoty
  • Custom Shop
  • Gitara
  • Gitara elektryczna
  • Kolekcjonerska
  • Instrument
  • Muzyka

Fender Custom Shop ze złota

Fender Custom ze złotą obudową? Kryzys ekonomiczny trwa, więc niewielu pozwolić może sobie na taki wydatek. Pewna angielska osobistość zamieszkała w Monako zamówiła jednak takie cudo. Elementy gitary wykonane z aluminium zostały zamienione na dwudziesto czterokaratowe złoto. Cena modelu nie jest niestety znana, wiadomo jednak, że złoty instrument zawiśnie na ścianie w salonie anonimowej sławy.

Wszystkim zajęła się specjalistyczna firma w Glastobury. Tam ustalono plan działania i przebudowy tradycyjnego sprzętu na innowacyjny, estetyczny i z pewnością bardzo drogi! Za usunięcie aluminiowych części i zamienienie ich na złoto odpowiedzialny był Graham Baker, fachowiec z firmy. Następnie Kim Webber rozebrał sprzęt na części i złożył ją z nałożonym złotem. Całość dała wspaniały, przyjemny dla oka efekt, a niektórzy nazywają ją nawet najwspanialszą gitarą świata.Jest jednak haczyk! Po naciągnięciu strun ze złota wydobywany z gitary dźwięk nie jest odpowiednio czysty. Pytanie tylko, czy nabywcę takiego cacka na pewno to martwi? Wszak gitara zawisnąć ma na ścianie, nie mamy więc stuprocentowej pewności czy kiedykolwiek będzie z niej zdjęta.

Komentarze

polo78
2012-03-23 16:55:28

W sumie w dobie kryzysu to dobra inwestycja. Złoto idzie w górę.