Rodzice T-Bone

byli muzykami. To zasadniczo wpłynęło na rozwój młodego Walkera i podjęcie przez niego decyzji o zostaniu zawodowym gitarzystą. (więcej)

Asymmetry Festival

do tej pory odbywał się we wrocławskim klubie ODA Firlej. W tym roku przeniesiony został do Browaru Mieszczańskiego. Wiąże się to z coraz większą popularnością imprezy. Organizatorzy po prostu potrzebują więcej miejsca by przyjąć coraz większa liczbę fanów muzyki alternatywnej. (więcej)

Druga fala popularności

Big Muffa przyszła pod koniec lat 80tych i na początku 90tych ubiegłego wieku, kiedy to triumfy święciły zespoły grungowe. Brudne i potężne brzmienie tego efektu słychać między innymi na płytach Nirvany, Smashing Pumpkins i Mudhoney. (więcej)

Bernie London uznawany jest

za prekursora muzyki country-rock, która obecnie jest jednym z najpopularniejszych stylów w Stanach Zjednoczonych, a wielu muzyków z tego nurtu otwarcie przyznaje się do inspiracji twórczością Londona. (więcej)

Tagi

  • Fender
  • Stratocaster
  • Telecaster
  • Złoto
  • Złoty
  • Custom Shop
  • Gitara
  • Gitara elektryczna
  • Kolekcjonerska
  • Instrument
  • Muzyka

Fender Custom Shop ze złota

Fender Custom ze złotą obudową? Kryzys ekonomiczny trwa, więc niewielu pozwolić może sobie na taki wydatek. Pewna angielska osobistość zamieszkała w Monako zamówiła jednak takie cudo. Elementy gitary wykonane z aluminium zostały zamienione na dwudziesto czterokaratowe złoto. Cena modelu nie jest niestety znana, wiadomo jednak, że złoty instrument zawiśnie na ścianie w salonie anonimowej sławy.

Wszystkim zajęła się specjalistyczna firma w Glastobury. Tam ustalono plan działania i przebudowy tradycyjnego sprzętu na innowacyjny, estetyczny i z pewnością bardzo drogi! Za usunięcie aluminiowych części i zamienienie ich na złoto odpowiedzialny był Graham Baker, fachowiec z firmy. Następnie Kim Webber rozebrał sprzęt na części i złożył ją z nałożonym złotem. Całość dała wspaniały, przyjemny dla oka efekt, a niektórzy nazywają ją nawet najwspanialszą gitarą świata.Jest jednak haczyk! Po naciągnięciu strun ze złota wydobywany z gitary dźwięk nie jest odpowiednio czysty. Pytanie tylko, czy nabywcę takiego cacka na pewno to martwi? Wszak gitara zawisnąć ma na ścianie, nie mamy więc stuprocentowej pewności czy kiedykolwiek będzie z niej zdjęta.

Komentarze

polo78
2012-03-23 16:55:28

W sumie w dobie kryzysu to dobra inwestycja. Złoto idzie w górę.