Pierwotnie przeznaczony do

muzyki jazzowej Gibson ES335, przypadł do gustu artystom, którzy obracali się w klimatach rockowych i bluesowych. Dzięki unikatowej konstrukcji instrument ten jest niezwykle uniwersalny i radzi sobie doskonale w barwach czystych i przesterowanych. (więcej)

Metallica zagrała już

w zakładzie karnym. Było to w 2003 roku w San Quentin State Penitentiary (Kalifornia). (więcej)

Czy wiesz że

Jimi Hendrix nie był potulnym i cichym nastolatkiem, że rzucił szkołę, i został ukarany za jazdę skradzionym samochodem ? (więcej)

Z niewielkiej imprezy

studenckiej, Ursynalia urosły do rangi festiwalu na miarę europejską. (więcej)

Tagi

  • Mostek gitarowy
  • EverTune
  • Gitara
  • Gitara elektryczna
  • Muzyka
  • Mostek
  • Struny
  • Most
  • Gitarowy

Mostek gitarowy EverTune

Strojenie naszych instrumentów to żadna przyjemność, tracimy na to bowiem cenny czas, który moglibyśmy przeznaczyć na dłuższe ćwiczenie gry na nim. Choć nowoczesność dogoniła instrumenty strunowe i zaoferowała nam kupno gitary pozbawionej strun, to istnieje również ciekawa propozycja dla tych silnie zżytych z tradycyjnym modelem gitar.

Mowa o EverTune – mostku gitarowym, który z łatwością utrzyma struny w wymarzonym, ciągłym nastrojeniu. Nieważne więc, czy instrument trafi w ręce profesjonalisty czy nowicjusza – nawet osoba, która nie ma jeszcze wprawy w posługiwaniu się gitarą nie będzie miała problemów związanych z jej nastrojeniem.Za poluzowanie każdej ze strun po zabawie z gitarą odpowiedzialna jest osobna sprężyna. EverTune utrzymuje idealnie odwzorowane napięcie z pierwszego strojenia. Funkcja oferowana przez ten nowoczesny mostek znacznie wpływa na poprawę brzmienia gitary! Dźwięki są czystsze i z pewnością zadowolą każdego gitarzystę. Producent sprzętu zapewnia, że szykuje rewolucję świata muzyki!

Póki co produkowane są zarówno instrumenty z fabrycznie wmontowanym EverTunem, jak i zestawy zapewniające dodanie go do sprzętów pozbawionych go. Na stronie tego wynalazku czytamy, że jednymi z korzystających z EverTune są Joe Satriani, Billy Morrison, Jason Wade i Scott Ian. Możemy uznać to więc za dobrą gwarancję!