Keith Richards zajął 23 miejsce

na liście 100 najlepszych gitarzystów rockowych, a także znalazł się na 10 miejscu gitarzystów wszechczasów magazynu „Rolling Stone”. (więcej)

Jack White gra także

na perkusji, w najnowszym swoim projekcie muzycznym - The Dead Weather. Zespół powstał z inicjatywy Jacka i Alison Mosshart (wokalistki zespołu The Kills) (więcej)

Wyśmienita technika

Larryego LaLonde została doceniona przez wielu fantastycznych muzyków. Jego talent zauważył również Serj Tankian, który bez wahania zaprosił Larrego do współpracy (więcej)

Gitara Yamaha FG720S

mimo swojej niewygórowanej ceny prezentuje niezwykle dobrą jakość wykonania. Dobre brzmienie docenili amatorzy i profesjonaliści. (więcej)

Tagi

  • gitara za plecami
  • Johnny Alen Hendrix
  • gitara
  • gitara elektryczna
  • Hendrix
  • gitarzysta
  • kaczy chód
  • The Velvetones
  • The Rocking Kings

Młodość Jimiego Hendrixa


„ (…) Później odkryłem, że siadał przy łóżku i szarpał miotłę jakby grał na gitarze.”
James Allen Ross Hendrix

Johnny Alen Hendrix przyszedł na świat w Seattle, w stanie Waszyngton, 27 listopada 1942 roku. Matka – Lucille Jeter Hendrix, oddała go pod opiekę przyjaciołom z Kalifornii, systematycznie go jednak odwiedzając i zabierając ze sobą na parę dni w tygodniu. Ojciec Hendrixa, James Allen Ross "Al" Hendrix, nie uczestniczył w narodzinach syna, będąc w tym czasie uczestnikiem obozu wojskowego w Oklahomie. Tuż po powrocie zmienił więc imię dziecka na James Marshall Hendrix i wziął go pod opiekę. Ciągłe wysyłanie małego Hendrixa do przyjaciół, babci i ciotki, a także kryzys gospodarczy trwający po drugiej wojnie światowej, który dotknął jego rodziny sprawiły, że James nie miał łatwego dzieciństwa. Lucille i James Allen mieli szóstkę dzieci. Joseph urodził się niepełnosprawny i w wieku trzech lat został oddany pod opiekę państwu. Dwie siostry Jamesa – mająca problemy ze zdrowiem Pamela i niewidoma Kathy oddane zostały do adopcji. Rodzice chłopca rozwiedli się w 1952 roku, sześć lat później, gdy Hendrix był już nastolatkiem, zmarła jego matka.
W tym też okresie Jimi zaczął interesować się grą na gitarze. Zaczął więc od znalezionych w pracy ojca ukuleli, na których umiał zagrać parę dźwięków. Rok później dostał od ojca pierwszą elektryczną gitarę, białą Supro Ozark 1560S. Inspirację znajdował w utworach mistrzów tego instrumentu – B.B. King’a, Muddy’ego Watters’a czy Buddy’ego Holly’ego. Wielkie zainteresowanie wyraził dla twórczości Elvisa Presleya, po uczestnictwie na jego koncercie w 1957 roku. Znajomi Hendrixa z Seattle potwierdzali, że opanował on wiele popisów scenicznych, takich jak „kaczy chód” czy grę na gitarze, trzymanej podczas występu za plecami. Pierwszy koncert dał w podziemiach synagogi, jednak przez nadużywanie swoich umiejętności i zbyt dzikiej gry, został wyrzucony z bezimiennego zespołu chwilę po zakończeniu przedstawienia. Jego pierwszym zespołem było The Velvetones, w późniejszym czasie The Rocking Kings. Za koncert jaki dali w Kent otrzymali 35 centów. Pozostawiwszy za kulisami gitarę, Hendrix stracił Supro Ozark’a. Wtedy ojciec kupił mu białą Silvertone Danelectro, którą Jimi przemalował i podpisał imieniem Betty, swojej miłości.

Nie był potulnym i cichym nastolatkiem. Rzucił szkołę, ukarany został również za jazdę skradzionym samochodem. Do wyboru miał spędzenie dwóch lat w więzieniu lub wstąpienie do wojska. Choć wybrał drugą alternatywę i w maju 1961 roku dołączył do obozu rekrutacyjnego, po roku został zwolniony z pozycji żołnierza, ponieważ nie radził sobie najlepiej – doznał urazu kręgosłupa po skoku ze spadochronu.