Ulubionym instrumentem

Angusa Younga jest gitara Gibson SG, z którą gitarzysta jest kojarzony os zawsze. Angus nigdy nie eksperymentował z innymi gitarami. W jednym z wywiadów natomiast dość ciepło wypowiadał się o innej kultowej gitarze jaką jest Fender Telecaster. Nie wyobrażamy sobie jednak go z inną gitarą niż SG, bo to ona definiuje jego brzmienie i sceniczny wizerunek. (więcej)

Kurt Cobain

nie przywiązywał zbyt dużej wagi do sprzętu na jakim grał. Jedyną firmą jaką darzył szczególnym zaufaniem był Fender. Tuż przed śmiercią artysty powstał prototyp nowego Telecastera. Kurt określił instrument jako "nowego faworyta" w jego arsenale gitarowym. (więcej)

Elvis Costello

ściśle współpracuje także z firmą Fender. Jego ulubioną gitarą elektryczną jest Jazzmaster, którą artysta często wykorzystuje podczas koncertów. Fender wyprodukował nawet Jazzmastera sygnowanego nazwiskiem Costello, który wyróżnia się surowym i minimalistycznym wyglądem. (więcej)

Jacek Kaczmarski

nigdy nie był uznawany za wielkiego gitarzystę, bardziej ceniony był za teksty i przekaz. Wypracował jednak swój własny styl gry, który był rozpoznawalny na całym świecie. (więcej)

Tagi

  • Led Zeppelin
  • Jimmy Page
  • Gibson
  • Les Paul
  • Page
  • Gitara
  • Gibson LP
  • Humbucker
  • Mahoń
  • Gitara electryczna
  • Sygnatura Page

Jimmy Page „Number Two” Les Paul

Jimmy Page, gitarzysta zespołu Led Zeppelin w roku 1973 zakupił model Gibsona „Les Paul 1959”. Wówczas była to wersja standardowa instrumentu, którą Jimmy z czasem przekształcił, dopasowując do swych potrzeb. Artysta wielokrotnie korzystał z modelu, w latach osiemdziesiątych zastosował zaś parę humbuckerów, czym uwydatnił uniwersalność LP.

Specjaliści Gibsona dokładnie przyjrzeli się modelowi Jimiego Page’a, co zaowocowało stworzeniem wiernej jego reprodukcji nazwanej Jimmy Page „Number Two” Les Paul. Korpus gitary wykonany został z mahoniu, płyta wierzchnia zaś z dwóch części klonu. Do tego mahoniowa szyjka i palisandrowa podstrunnica o dwudziestu dwóch progach. W zestawie również duety. Mowa o parze humbuckerów zaprojektowanych przez artystę – jednym przy szyjce, drugi przy mostku, a także potencjometrach „Volume” i „tone”. W budowie model znajdziemy ponadto trójpozycyjny przełącznik i mostek tune-o-matic ABR-1 wraz z sztabkowym strunociągiem. Nie możemy również zapomnieć o tak często wykorzystywanych przez Gibsonach kluczach Grover! Początkowo stworzono prototypy, które trafiły do rąk Jimiego. Gitarzysta zatwierdził ostateczne wersje. Jedynie 325 egzemplarzy Jimmy Page LP trafiło do sprzedaży w 2010 roku. Pierwsze dwadzieścia pięć z nich zostało podpisanych przez artystę. One, jak i również kolejne sto wykończone zostały lakierem Page Burst Age zostały w Gibson Custom Shopie przez Toma Murphy’ego (w przeciwieństwie do pozostałych dwustu wykończonych Page Burst VOS).


Całość stworzyła niepowtarzalną rekonstrukcję wspaniałego modelu z roku 1959, stworzonego przy współpracy z Jimmym Pagem. Ta przypalona wykończeniem w odcieniu ciemnego bursztynu gitara zaskoczyła niesamowitym brzmieniem i wyglądem. Cóż się dziwić? Mówimy o kolejnym Les Paulu Gibsona.