Nowoczesna technologia

na stałe wkracza do gitarowego świata. Kitara firmy Misa Digital jest tego świetnym przykładem. Całkowicie cyfrowe urządzenie jest instrumentem na miarę XXI wieku. (więcej)

W pewnym momencie

swojej kariery zespół Depeche Mode prawie całkowicie poszedł w stronę muzyki programowanej. Brak żywych instrumentów i utrata naturalności bardzo przeszkadzała Davidowi Gahanowi, który za wszelką cenę chciał powrócić do bardziej "żywych" brzmień. (więcej)

Najwyższej jakości

drewno i artystyczna precyzja wykonania, są kluczem do sukcesu i decydują o wspaniałym brzmieniu gitary Gibson Songwriter Deluxe Studio. Ogólnie gitary akustyczne i elektroakustyczne Gibsona uznawane są za jedne z najlepszych na świecie w ostatnich latach. (więcej)

Historia spłatała figla

gdyż wiele lat wcześniej marka Epiphone, która teraz jest budżetowym odziałem koncernu Gibson, produkowała instrumenty, które swoją jakością znacznie przewyższała ówczesne produkty Gibsona. (więcej)

Tagi

  • Rekord guinessa
  • Gitarowy rekord
  • Wrocław
  • Rynek
  • Wrocławki rynek
  • Leszek Cichoński
  • Gitara
  • Gitarzyści
  • Jimi Hendrix
  • Hey Joe
  • Festiwal
  • Święto gitary

Gitarowy rekord na wrocławskim rynku

Coroczna tradycja bicia gitarowego rekordu na wrocławskim rynku liczy już dziewięć lat! 30 kwietnia 2011 roku tłum zebrał się wokół olbrzymiej sceny, gdzie wykonał znane utwory (wśród nich m.in. „Hey Joe”). Frekwencja wyposażonych w gitary talentów wyniosła w tym roku 5601, co pobiło rekord sprzed roku, lecz nie przerosło liczby uczestników z roku 2009, gdy tych było aż 6346!

W corocznym pobijaniu rekordu we Wrocławiu dokonano zmian. 30 kwietnia organizatorzy zaprosili do zabawy nie tylko Polaków, ale też chętnych na całym świecie. Dzięki temu wśród publiczności gościliśmy Szwedów, Czechów i Amerykanów! Ponadto wszyscy uczestnicy mogli używać różnego rodzaju instrumentów strunowych, nie tylko gitary, jak bywało w latach poprzednich. Zmieniła się również data koncertu – wyjątkowo impreza nie odbyła się pierwszego dnia maja ze względu na uroczystości beatyfikacji Jana Pawła II.O godzinie czternastej na wrocławskiej scenie wystąpił L.U.C. we własnej interpretacji utworów Jimiego Hendrixa. Zaraz po nim mikrofon przejęli Paweł Kukiz, Neil Zaza i Al Di Meola. Do 15:45 wszyscy uczestnicy mogli zarejestrować swoją obecność na wydarzeniu, by już o szesnastej rozpocząć bicie gitarowego rekordu! Godzinę później tłum przeniósł się na Wyspę Słodową, gdzie ponownie wystąpiły zaproszone gwiazdy. Wstęp na koncert znanych muzyków był wolny.

Choć rekord w tym roku nie został pobity, to cała impreza nieustannie dostarcza artystom wielu wrażeń i niezapomnianych emocji! To niepowtarzalne spotkanie wszystkich gitarzystów nie tylko ze stolicy Dolnego Śląska, ale kraju i świata!

Komentarze

Arek
2012-01-31 17:37:13

Byłem!!! Chodzę na tę imprezę co roku... na najbliższą musimy wybrać się ze zdwojoną siłą - rekord będzie nasz!