Jerry Garcia otwarcie

przyznawał się do zażywania narkotyków. Twierdził że zażywanie LSD uwalnia go od szarej codzienności. W rzeczywistości uzależnienie doprowadziło do poważnych kłopotów zdrowotnych. (więcej)

Martin Lee Gore

słynie ze swojego autorytarnego sposobu pracy w zespole Depeche Mode, było to powodem licznych konfliktów między muzykami. W jednym z wywiadów Dave Gahan zasugerował, że Martin powinien poświęcić się nagraniu solowej płyty, a praca i podejmowanie decyzji w Depeche Mode powinna być rozłożona na wszystkich. (więcej)

W pewnym momencie

w zespole Dinosaur Jr. jedynym muzykiem z pierwotnego składu był Mascis. Po konfliktach z liderem pierwszy z kapeli odszedł Lou, a po paru latach Murph. Panowie zeszli się ponownie w nowym tysiącleciu i w założycielskim składzie nagrali dwie ostatnie płyty. (więcej)

Frank Zappa był właścicielem

najsłynniejszej gitary Jimiego Hendrixa Stratocaster, którego Jimi podpalił podczas Miami Pop Festival). Zappa odnowił instrument i nagrał na nim kultowy album "Zoot Allures". Następnie słynneg Fendera Frank podarował swojemu synowi Dweezilowi. (więcej)

Tagi

  • Rekord guinessa
  • Gitarowy rekord
  • Wrocław
  • Rynek
  • Wrocławki rynek
  • Leszek Cichoński
  • Gitara
  • Gitarzyści
  • Jimi Hendrix
  • Hey Joe
  • Festiwal
  • Święto gitary

Gitarowy rekord na wrocławskim rynku

Coroczna tradycja bicia gitarowego rekordu na wrocławskim rynku liczy już dziewięć lat! 30 kwietnia 2011 roku tłum zebrał się wokół olbrzymiej sceny, gdzie wykonał znane utwory (wśród nich m.in. „Hey Joe”). Frekwencja wyposażonych w gitary talentów wyniosła w tym roku 5601, co pobiło rekord sprzed roku, lecz nie przerosło liczby uczestników z roku 2009, gdy tych było aż 6346!

W corocznym pobijaniu rekordu we Wrocławiu dokonano zmian. 30 kwietnia organizatorzy zaprosili do zabawy nie tylko Polaków, ale też chętnych na całym świecie. Dzięki temu wśród publiczności gościliśmy Szwedów, Czechów i Amerykanów! Ponadto wszyscy uczestnicy mogli używać różnego rodzaju instrumentów strunowych, nie tylko gitary, jak bywało w latach poprzednich. Zmieniła się również data koncertu – wyjątkowo impreza nie odbyła się pierwszego dnia maja ze względu na uroczystości beatyfikacji Jana Pawła II.O godzinie czternastej na wrocławskiej scenie wystąpił L.U.C. we własnej interpretacji utworów Jimiego Hendrixa. Zaraz po nim mikrofon przejęli Paweł Kukiz, Neil Zaza i Al Di Meola. Do 15:45 wszyscy uczestnicy mogli zarejestrować swoją obecność na wydarzeniu, by już o szesnastej rozpocząć bicie gitarowego rekordu! Godzinę później tłum przeniósł się na Wyspę Słodową, gdzie ponownie wystąpiły zaproszone gwiazdy. Wstęp na koncert znanych muzyków był wolny.

Choć rekord w tym roku nie został pobity, to cała impreza nieustannie dostarcza artystom wielu wrażeń i niezapomnianych emocji! To niepowtarzalne spotkanie wszystkich gitarzystów nie tylko ze stolicy Dolnego Śląska, ale kraju i świata!

Komentarze

Arek
2012-01-31 17:37:13

Byłem!!! Chodzę na tę imprezę co roku... na najbliższą musimy wybrać się ze zdwojoną siłą - rekord będzie nasz!