W pewnym momencie

kariery, zespół Pearl Jam całkowicie zrezygnował z kręcenia teledysków i grania dużych festiwali. Odbiło się to negatywnie na relacjach z fanami, którzy zarzucali zespołowi izolowanie się od nich. Ostatnie lata przyniosły jednak zmianę polityki promocyjnej Pearl Jam. (więcej)

Barwa głosu

Jasci Hoop porównywana jest często do wokalu Susan Vegi. Wydaje się jednak, że Jesca posiada dużo większe możliwości głosowe niż jej irlandzka koleżanka. (więcej)

Nagły rozwój gry na gitarze

przypisać można hiszpańskiemu kompozytorowi – Francisco Tárrega, żyjącemu na przełomie XIX i XX wieku. (więcej)

Nie tylko na gitarze

Lobby Loyde był także basistą i w tym charakterze współpracował z zespołem Dirt wraz z Jexem Byronem, Mickem Holmesem, Leach i Cal MacAlpine. (więcej)

Tagi

  • Rekord guinessa
  • Gitarowy rekord
  • Wrocław
  • Rynek
  • Wrocławki rynek
  • Leszek Cichoński
  • Gitara
  • Gitarzyści
  • Jimi Hendrix
  • Hey Joe
  • Festiwal
  • Święto gitary

Gitarowy rekord na wrocławskim rynku

Coroczna tradycja bicia gitarowego rekordu na wrocławskim rynku liczy już dziewięć lat! 30 kwietnia 2011 roku tłum zebrał się wokół olbrzymiej sceny, gdzie wykonał znane utwory (wśród nich m.in. „Hey Joe”). Frekwencja wyposażonych w gitary talentów wyniosła w tym roku 5601, co pobiło rekord sprzed roku, lecz nie przerosło liczby uczestników z roku 2009, gdy tych było aż 6346!

W corocznym pobijaniu rekordu we Wrocławiu dokonano zmian. 30 kwietnia organizatorzy zaprosili do zabawy nie tylko Polaków, ale też chętnych na całym świecie. Dzięki temu wśród publiczności gościliśmy Szwedów, Czechów i Amerykanów! Ponadto wszyscy uczestnicy mogli używać różnego rodzaju instrumentów strunowych, nie tylko gitary, jak bywało w latach poprzednich. Zmieniła się również data koncertu – wyjątkowo impreza nie odbyła się pierwszego dnia maja ze względu na uroczystości beatyfikacji Jana Pawła II.O godzinie czternastej na wrocławskiej scenie wystąpił L.U.C. we własnej interpretacji utworów Jimiego Hendrixa. Zaraz po nim mikrofon przejęli Paweł Kukiz, Neil Zaza i Al Di Meola. Do 15:45 wszyscy uczestnicy mogli zarejestrować swoją obecność na wydarzeniu, by już o szesnastej rozpocząć bicie gitarowego rekordu! Godzinę później tłum przeniósł się na Wyspę Słodową, gdzie ponownie wystąpiły zaproszone gwiazdy. Wstęp na koncert znanych muzyków był wolny.

Choć rekord w tym roku nie został pobity, to cała impreza nieustannie dostarcza artystom wielu wrażeń i niezapomnianych emocji! To niepowtarzalne spotkanie wszystkich gitarzystów nie tylko ze stolicy Dolnego Śląska, ale kraju i świata!

Komentarze

Arek
2012-01-31 17:37:13

Byłem!!! Chodzę na tę imprezę co roku... na najbliższą musimy wybrać się ze zdwojoną siłą - rekord będzie nasz!