Ibanez to ulubione instrumenty Johna Scotfielda, gitarzysta od wielu lat wierny jest "jazzówkom" tego producenta, jest to z pewnością znakomity wybór bo brzmienie Johna jest zdecydowanie wyjątkowe. (więcej)
Gibson SG miał zastąpić
popularny w owym czasie model Les Paul. Firma nie zdecydowała się jednak wycofać LP z produkcji. Wydaje się być to dobrą decyzją gdyż, jak się okazało, są dwie zupełnie różne gitary, które trafiają w gusta różnych muzyków. (więcej)
Mimo pozornego
wizerunku zespołu Foo Fighters, jako super zgranej załogi, relacje muzyków nie zawsze były zbyt dobre. Liczne konflikty pomiędzy Grohlem a pierwszym perkusistą zespołu oraz częste zmiany gitarzystów, doprowadzały ekipę na granicę rozpadu. Dopiero ostatnie lata przyniosły stabilizację w składzie i uzdrowienie kontaktów między muzykami. (więcej)
Pierwszymi instrumentami
jakimi zainteresował się Ralph Towner była trąbka i fortepian. Ojciec Ralpha był trębaczem i skutecznie zaszczepił w nim miłość do tego instrumentu. Fascynacja gitarą przyszła wraz w rozpoczęciem studiów.
(więcej)
Tagi
Mustang
Fender
Mustang Mini
Wzmacniacz
Piec
Wzmacniacz gitarowy
Akcesoria
Combo
Kombo
Leo Fender
Wzmacniacz cyfrowy
Fender Mustang Mini
Po zaskakującym sukcesie zarówno małych Mustangów I i II, jak i tych większych stu- i stupięćdziesięciowatowych przyszedł czas na stworzenie kolejnych modeli marki Fender. Fani na całym świecie z podekscytowaniem oczekiwali na ten moment – we wrześniu 2011 roku Fender wprowadził do swojego katalogu Mustanga Mini.Moc tego modelu to siedem watów, głośnik jest sześć i pół calowy. Zaletą MM okazała się możliwość zasilenia go przez baterie lub dołączonego do zestawu zasilacza. Mustang posiada dwadzieścia cztery presety fabryczne, zbudowane w oparciu o osiem modeli wzmacniaczy! W tej zaskakującej ofercie Fendera znajduje się również dwanaście efektów cyfrowych, tuner chromatyczny i gama możliwości, związanych z podłączeniem modelu do komputera i Internetu. To z kolei zawdzięczamy wykorzystanemu również w Bronco 40 oprogramowaniu Fender FUSE. Otwiera on przed nami drzwi do wielu opcji, które na pewno usatysfakcjonują muzyków! Istnieje bowiem możliwość ściągnięcia nowych presetów, a ci, których nie zadowala ilość dwunastu efektów cyfrowych, mogą pobrać nowe. Oprócz wyjścia USB w tym kompaktowym wzmacniaczu znajdziemy też wyjście słuchawkowe, oraz mini-jack.
Ta doza niezapomnianych brzmień i wyczekiwanych emocji waży niewiele ponad trzy kilogramy. Jej cena to 175 USD i już niedługo zobaczymy ją w polskich sklepach muzycznych.